Raport pomeczowy Prato - Siena
Szóste kolejne spotkanie bez porażki zanotowała Siena, która walczyła do końca i w końcówce doprowadziła do remisu z Prato, umacniając się na czwartym miejscu w tabeli i kontynuując marsz w kierunku awansu do play-off. Na stadionie Lungobisenzio Bianconeri szybko przegrywali dwiema bramkami, ale się nie poddali i wyrównali dzięki dubletowi Lipariego. W końcówce trafienie Verde zdawało się skazywać drużynę Vorii na pierwszą porażkę, lecz gol Giannettiego w doliczonym czasie gry ustalił wynik na 3:3 i pozwolił Robur pozostać bez porażki.
Po początkowej fazie wzajemnego badania sił w 15. minucie Prato stworzyło pierwszą okazję meczu. Zanon idealnie dośrodkował na głowę Rossettiego, ale Michielan popisał się znakomitą interwencją. Równowaga nie trwała jednak długo i już minutę później gospodarze objęli prowadzenie. Rossetti podał na skraj pola karnego do Mencagliego, który uderzył dość słabo, lecz piłka po rykoszecie prześlizgnęła się między nogami Michielana.
Gol dodał gospodarzom pewności siebie i w 23. minucie zdobyli drugą bramkę. Cavallari interweniował w niepewny sposób i sfaulował Mencagliego w polu karnym. Arbiter bez wahania podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Rossetti i pewnym strzałem pokonał Michielana, podwyższając prowadzenie na 2:0.
Prato nie zwalniało tempa i w 26. minucie było bliskie trzeciego gola. Mencagli zagrał do Lattarulo, który dobrze wbiegł w pole karne, lecz uderzył prosto w Michielana. W końcówce pierwszej połowy, w 39. minucie, kontaktowego gola zdobyła Siena. Mastalli dobrze uruchomił Lipariego, który obrócił się z piłką i precyzyjnym strzałem prawą nogą pokonał Furghieriego.
Prato dobrze rozpoczęło także drugą połowę i było bliskie trzeciego gola w dwóch sytuacjach: najpierw po uderzeniu głową Polvaniego, które minęło bramkę, a następnie po strzale Rossettiego zablokowanym przez obronę Sieny. Siena jednak nie rezygnowała i w 52. minucie była bliska wyrównania: Ciofi ruszył skrzydłem i podał do Lipariego, który mocno uderzył, lecz Furghieri sparował piłkę na rzut rożny.
Trzy minuty później, w 55. minucie, padł gol na 2:2. Ciofi dośrodkował w pole karne, a Lipari dobrze uderzył i zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu.
Po stracie prowadzenia Prato ruszyło do ataku. W 60. minucie Greselin uciekł Cavallariemu i zagrał do Mencagliego, który uderzył dobrze, ale minimalnie obok bramki.
W 84. minucie gospodarze ponownie objęli prowadzenie. Somma niefortunnie uderzył piłkę, trafiając w poprzeczkę własnej bramki, a do odbitej piłki najszybciej dopadł Verde, który precyzyjnym strzałem pokonał Michielana.
Mecz nie był jednak jeszcze rozstrzygnięty. W 88. minucie Siena była bardzo bliska wyrównania, lecz Furghieri świetnie obronił nurkujący strzał głową Andolfiego. W doliczonym czasie gry Siena po raz trzeci w tym meczu doprowadziła do remisu. Conti dośrodkował z prawej strony, Giannetti doskonale się obrócił i umieścił piłkę w siatce.
Była to ostatnia akcja spotkania. Siena zremisowała z Prato 3:3 i pozostała w strefie play-off.
PRATO 3:3 SIENA - 28. KOLEJKA SERIE D, GRUPA E
PRATO (3-5-2): Furghieri; Berizzi, Polvani, Risaliti; Cesari, Greselin, Fiorini (79′ Andreoli), Lattarulo, Zanon; Rossetti (67′ Verde), Mencagli.
ŁAWKA REZERWOWYCH: Sebastiano, Stomeo, Corsa, Limberti, Boccardi, Andreoli, Santarelli, Atzeni.
TRENER: Dal Canto.
SIENA (3-4-2-1): Michielan; Conti, Somma, Cavallari (72′ Noccioli); Bello, Mastalli (72′ Barbera), Vlahovic (95′ Rossi), Zanoni; Lipari (80′ Giannetti), Ciofi (96′ Schettini); Andolfi.
ŁAWKA REZERWOWYCH: Paolucci, Vari, Nardi, Tosini.
TRENER: Voria.
ARBITER: Vincenzi.
ASYSTENCI: Pascoli, Federico.
ŻÓŁTE KARTKI: Mastalli (S), Giannetti (S).
BRAMKI: 17′ Mencagli (1:0), 24′ k. Rossetti (2:0), 40′ Lipari (2:1), 56′ Lipari (2:2), 83′ Verde (3:2), 92′ Giannetti (3:3).