Andolfi: Bez nerwów, ale z większym głodem i determinacją

Rozmiar tekstu: A A A

Tommaso Andolfi był gościem tradycyjnej środowej konferencji prasowej po treningu, który odbył się w ośrodku treningowym Bertoni.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

OCENA

– Trzeba wyjść poza rozczarowanie. Sport właśnie taki jest, to trudny moment, ale przezwyciężymy go.

PRAWO MURPHY’EGO

– Są takie okresy, w których jeśli coś może pójść źle, to rzeczywiście idzie źle. Będą jednak mecze, w których nie zasłużymy na punkty, a mimo to je zdobędziemy.

MECZ W LUKCE

– Nie wiem, ile mieliśmy okazji w meczu z Lucchese, ale z gry rywale oddali tylko jeden celny strzał. Miałem dwie sytuacje. Przy długim podaniu bramkarz dobrze uprzedził mnie i obrońcę, a później przed bramką minimalnie minąłem się z piłką. W 90 procentach takich sytuacji zdobywam gola.

ZAWSZE PRZEGRYWAMY NA WYJAZDACH

– To były bardzo różne mecze. Zasadniczo bardziej zawiniły nasze błędy, niż były to sytuacje wynikające z przewagi rywala. Niewiele różniło się to od spotkań u siebie, ale tam nie traciliśmy goli.

PRESJA

– Nie możemy pozwolić, żeby ogarnęła nas presja. To nie jest dla nas dobry okres, ale inne zespoły również będą miały podobne momenty. Musimy sprawić, żeby trwał jak najkrócej i żeby się nie powtórzył.

GŁÓD ZWYCIĘSTWA

– Nie rezygnujemy z naszego sposobu myślenia, wiele statystyk jest po naszej stronie. Niestety zabrakło punktów i to boli, ale dzięki temu będziemy mieli jeszcze więcej determinacji i głodu zwycięstw. Nie sądzę, żeby pod względem nastawienia cokolwiek się zmieniło.

SERAVEZZA

– To mocny, typowy dla tej ligi zespół, z doświadczonymi zawodnikami i dobrymi młodymi piłkarzami. Będzie trudno, ale w tej lidze każdy mecz jest trudny.

iconautor: MentiX

icon 30.09.2026

icon19:09

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: Siena FC











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy