Andolfi: Przyjechałem do Sieny, by przywrócić Robur tam, gdzie jego miejsce

Rozmiar tekstu: A A A

Dziś po południu odbyła się konferencja prasowa prezentująca nowego środkowego napastnika Sieny, Tommaso Andolfiego. Zawodnik, który już zagrał od pierwszej minuty w wyjazdowym zwycięstwie 0:2 z Trestiną, opowiedział o swoich pierwszych odczuciach w koszulce Bianconeri oraz o powodach, dla których zdecydował się podjąć wyzwanie w Sienie. Traktuje je jako szansę na odbudowanie formy po nie do końca udanym okresie w Pontederze w Serie C.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

OD RAZU RZUCONY NA GŁĘBOKĄ WODĘ: "Trener bardzo mi pomógł w pierwszych dniach, żebym zrozumiał nasz sposób gry. Niedzielny mecz był inny niż pozostałe, ponieważ boisko w Trestinie nie pozwala ani na grę po ziemi, ani na realizowanie bardziej konstruktywnej wizji futbolu. To boisko, pole bitwy, gdzie trzeba umieć dostosować się do sytuacji".

CHARAKTERYSTYKA: "Mniej więcej taka, jaką było widać w Trestinie. Oczywiście mogę dać więcej, ale wracałem po miesiącu bez gry, więc muszę jeszcze odzyskać rytm meczowy. Mimo wszystko drużynowo było dobrze i uważam, że zaprezentowaliśmy solidny występ".

PIERWSZE WRAŻENIE ZE WSPÓŁPRACY Z TRENEREM I ZESPOŁEM: "Bardzo dobrze się tu czuję. Zostałem świetnie przyjęty zarówno przez trenera, jak i przez kolegów z drużyny. Znałem już wielu chłopaków, niektórych jako rywali na boisku, trenerów natomiast jako szkoleniowców. Jestem bardzo dobrym przyjacielem Francesco Noccioliego (grali razem także w Tau - przyp. red.) i muszę powiedzieć, że bardzo pomógł mi w integracji. Jesteśmy naprawdę zgraną grupą, a to jest bardzo ważne".

MECZ PRZECIWKO TAU JAKO BYŁY ZAWODNIK: "Spędziłem tam dwa bardzo ważne sezony, w których osiągnęliśmy dobre wyniki. Przychodziłem z Eccellenza i oni we mnie uwierzyli, wiele im zawdzięczam. Na pewno będzie to emocjonujące, ale teraz koncentruję się na tej nowej przygodzie".

DWA SEZONY W ALTOPASCIO: "Otworzyły mi drzwi do Serie C. Pierwszy sezon zaczął się nawet lepiej niż drugi, siedem goli, wszystkie w rundzie jesiennej. Później jednak doznałem poważnej kontuzji kości strzałkowej, która wykluczyła mnie na cztery miesiące i nie pozwoliła zagrać w rundzie rewanżowej. Po tym urazie w pełni wróciłem do siebie dopiero w połowie poprzedniego sezonu, który zarówno pod względem indywidualnym, strzeleckim, jak i zespołowym, był podobnie udany jak wcześniejszy. Przegraliśmy dwa finały baraży w dwa lata, które lepiej byłoby wygrać, ale jak na realia Altopascio są to i tak bardzo dobre wyniki".

PONTEDERA I DEBIUT WŚRÓD PROFESJONALISTÓW: "Zabrakło odrobiny szczęścia i tej iskry, która potrafi napędzić sezon, choć mimo że to bardzo dobra organizacja był to trudny rok dla całej drużyny (pierwsze miesiące obecnego sezonu 2025/26 - przyp. red.). Mimo wszystko jestem zmotywowany i pełen energii, by tutaj udowodnić swoją wartość i spróbować przywrócić Sienę do Serie C jeśli nie od razu, to w przyszłym sezonie".

OCZEKIWANIA: "Widziałem bardzo mocną drużynę, zarówno pod względem indywidualnym, jak i zespołowym, jeśli chodzi o sposób gry i interpretację meczu. Dlatego spodziewam się wielu zwycięstw. Oczywiście, gdy gra się w koszulce takiej jak Siena, każdy mecz rozgrywa się po to, by go wygrać, więc mam nadzieję na jak najwięcej sukcesów".

TRUDNY MOMENT: "Szczerze mówiąc, w Trestinie mimo wagi spotkania nie odczułem zbyt mocno tej sytuacji. Zobaczyłem w drużynie wiele pozytywnych rzeczy, które w trudniejszym okresie mogą nie być tak widoczne. Kibice również nas wspierali i byli z nami przez cały mecz. Osobiście nie odczułem tej ‘gorącej’ atmosfery".

SIENA: "Miałem okazję trochę pozwiedzać Sienę i bardzo mi się podoba, zarówno samo miasto, jak i otaczający je region. Zwiedzanie okolicznych wsi, oglądanie krajobrazów i odkrywanie ukrytych opactw to coś, co szczególnie cenię. Mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że to bardzo piękny rejon Toskanii".

iconautor: MentiX

icon 31.12.2025

icon06:47

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: sienafootballclub.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy