Barbera: Głęboko wierzę, że rozegramy świetną rundę rewanżową

Rozmiar tekstu: A A A

"Głęboko wierzę, że rozegramy  świetną rundę rewanżową". - mówi pomocnik Gianni Barbera, patrząc na 2026 rok z optymizmem. Sukces w Trestinie był kluczowy, aby zakończyć, przynajmniej taką jest nadzieja, trudny okres drużyny.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

"Przeszliśmy przez dwa trudne miesiące bez zwycięstw. Ale nawet przeciwko zespołom z czołówki, nasza postawa nie zawiodła. Niestety nie udało nam się wykorzystać stworzonych okazji, a w piłce, jeśli nie strzelasz goli, w końcu sam je tracisz i schodzisz z boiska pokonany, najwyżej z jednym punktem. Choć byliśmy zdemoralizowani, wiedzieliśmy, że droga jest wytyczona i świadomi, że idąc naprzód, zawsze wspierani przez trenera, zwycięstwo prędzej czy później nadejdzie". - powiedział pomocnik w wywiadzie dla Gazzetta di Siena.

A przecież porażka z Camaiore, tydzień wcześniej, była bolesnym ciosem. "To był nasz najgorszy mecz. A jednak, mimo niezbyt dobrej gry, oni zdobyli bramkę przy jedynym strzale na bramkę w pierwszej połowie. W pewnych momentach mentalnie trudno jest przegrywać już przy pierwszym ciosie". - dodał.

Potem... "W Trestinie daliśmy sygnał odbudowy, dzięki także nowym zawodnikom, którzy od razu dobrze się zintegrowali, naszej determinacji i trenerowi, który zawsze w nas wierzył. Potrzebowaliśmy iskry i na szczęście pojawiła się od razu. W efekcie rozluźniliśmy się i zasłużenie zdobyliśmy trzy punkty". - zakończył 21-latek.

iconautor: MentiX

icon 26.12.2025

icon20:36

iconźródło: lanazione.it

iconfoto: sienaclubfedelissimi.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy