Barbieri: Celem jest dać z siebie wszystko także jutro
Dziś rano odbyła się konferencja prasowa asystenta trenera Alessandro Barbieriego, który w wypowiedział się przed jutrzejszym meczem z Terranuova Traiana, który odbędzie się o godzinie 14:30 na stadionie Mario Matteini w Terranuova Bracciolini w ramach 10. kolejki Serie D.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
MOMENT: "Drużyna jest gotowa, przychodzi po serii meczów, w których była wystawiona na próbę. Jesteśmy gotowi. Chłopacy zawsze w to wierzą. Obejrzeliśmy to ponownie z całym sztabem, analizując zobaczyliśmy świetną pierwszą połowę, może to był pierwszy raz, kiedy Siena stworzyła cztery, pięć okazji. Jedynym minusem było to, że zakończyliśmy pierwszą połowę wynikiem 1:1. Jednak drużyna zawsze starała się grać i dobrze trzymała się na boisku, nawet w dziesiątkę stworzyliśmy dwie okazje."
RIPOSTA: "Chłopcy odpowiedzieli tak, jak prosiliśmy. Po meczu z Sangiovannese rozmawialiśmy przez telefon z trenerem, obaj na gorąco byliśmy zadowoleni z występu i nastawienia. To, o co prosiliśmy, zostało zastosowane."
ŚRODOWISKO: "Drużyna już wie, że trafi na gorącą atmosferę, ale jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Po meczach z Livorno i Poggibonsi powiedziałbym, że chłopacy zostali już przetestowani, wiedzą, jak kontrolować emocje przez cały mecz i są gotowi dać z siebie wszystko."
OBRONA: "Środek obrony był najlepiej zabezpieczoną formacją, teraz niestety mamy do dyspozycji tylko dwóch zawodników. W niedzielę jednak stało się to samo i dostosowaliśmy się, cofając Lollo nawet w sytuacji liczebnej przewagi przeciwnika. Z myślą o jutrze przemyśleliśmy już możliwe rozwiązania. Często motywacje są nawet ważniejsze niż rola."
GIANNETTI: "Ma ogromną chęć wejścia na boisko, gdyby to od niego zależało, grałby cały mecz. Myślę, że przez 15-20 minut może dać z siebie bardzo dużo, potem zależy też, jak potoczy się mecz, czy trzeba będzie atakować, czy się bronić. W każdym razie, gdy prosi się go o rozgrzewkę, zawsze jest gotowy."
TERRANUOVA TRAIANA: "To drużyna, która ma już 10 punktów i pokazała swoją wartość, która, jak świadczy mecz z Grosseto, nie odpuszcza i ma predyspozycje do walki do samego końca. To samo zrobimy my, bo jesteśmy Sieną i musimy podchodzić do meczów z celem zwycięstwa. Chłopacy wiedzą, że są w klubie z 120-letnią historią."