Barbieri: Przeanalizowaliśmy błędy i chcemy się zrehabilitować
Dziś rano odbyła się konferencja prasowa asystenta trenera Alessandro Barbieriego, który w wypowiedział się przed jutrzejszym meczem z Fulgens Foligno, który odbędzie się o godzinie 14:30 na stadionie Artemio Franchi w Sienie w ramach 11. kolejki Serie D.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
WZNOWIENIE: "To był tydzień, w którym dobrze pracowaliśmy, ale tydzień zaczął się już w sobotę, kiedy wróciłem do szatni. Chłopacy byli pierwszymi, którzy czuli się zawstydzeni po tym występie. Na zebraniu przeanalizowaliśmy mecz i jutro zamierzamy się zrehabilitować. Na szczęście nie mieliśmy żadnych zawodników z grypą, poza tymi, którzy są długoterminowo kontuzjowani i którzy jeszcze trochę potrwają z powrotem."
ANALIZA: "Podaliśmy sobie kilka wyjaśnień. Wszystkie dane fizyczne wracają do normy. Pierwsze rzeczy, które zauważyliśmy, to nieobecność Galliganiego, który nie był sobą, Giannettiego oraz także Candido. Drużynie, biorąc pod uwagę także absencje tu i tam w obronie, zabrakło pewnych pewności. Jednakże próbowaliśmy, widziałem kostkę Lollo na końcu meczu i się przestraszyłem. Trzeba odzyskać formę kilku zawodników, w tym tygodniu na przykład Galliganiego widziałem w świetnej formie."
WIADOMOŚĆ: "Postawa, która mi się nie spodobała w Terranuova Bracciolini, to ta po stracie gola, ponieważ powinniśmy zareagować. Oprócz Nermina dobrze zaprezentowali się także dwaj zawodnicy, którzy dołączyli do drużyny, Calamai i Paolucci. Tak czy inaczej, gdybyśmy nie popełnili dwóch błędów, to byłby to mecz zakończony wynikiem 0:0. Jednak na koniec meczu drużyna była przygnębiona, daliśmy dwa dni wolnego, bo chłopacy potrzebowali odpoczynku i czasu z rodzinami. Niemniej jednak chciałbym podkreślić, że nie zmienilibyśmy naszych zawodników na nikogo innego, bo widzimy, ile dają nam na treningach."
REFLEKSJE: "Zadaliśmy sobie wiele pytań i postanowiliśmy coś zmienić. Jeśli chłopacy są trochę zmęczeni, to znaczy, że po naszej stronie, jako sztabu technicznego, popełniliśmy jakiś błąd i teraz próbujemy wprowadzić korekty w trakcie sezonu."
CANDIDO: "Doznał zapalenia płuc, to ważny organ. Wrócił do pracy na siłowni, ale jeszcze nie może wykonywać żadnych ćwiczeń aerobowych. Jego obecność w szatni jest już jednak ważna, ponieważ jest postacią, do której młodsi gracze mogą się odnosić. Jego powrót na boisko będzie zależał od decyzji sztabu medycznego."
DI GIANNI: "Miał poważne naciągnięcie, przez pierwsze dni w ogóle nie mógł chodzić. Liczymy, że wróci do gry w ciągu trzech tygodni. Mamy świetny sztab medyczny i oni określą, kiedy będzie mógł wrócić do drużyny, tak jak miało to miejsce w przypadku Giannettiego."
FORMACJA: "Na razie skłaniamy się ku Pescicaniemu jako zawodnikowi z rocznika 2005, ponieważ w zeszłym tygodniu zostawiliśmy Morosiego na ławce, aby mógł się zregenerować, był zmęczony, a także musiał wejść z Poggibonsi. Stacchiotti wrócił do zdrowia, po pracy na siłowni wrócił na boisko i jutro weźmie udział w meczu. Giannetti jest dostępny, może zacząć od pierwszej minuty."
FULGENS FOLIGNO: "Spodziewamy się trudnego meczu, 17 punktów to dużo, ale nie możemy się temu dziwić, bo wszystkie mecze, jak już mówiłem, są trudne. Wystarczy spojrzeć, co zrobił Ghiviborgo. Wszystkie drużyny walczą i to właśnie musimy zrobić my."