Bellazzini: Bardzo nam zależy na odzyskaniu straconych punktów

Rozmiar tekstu: A A A

"Drużyna ma się dobrze, poza Matteo Menghim, który wciąż dochodzi do siebie po problemach z łydką. Poza tym wszyscy czują się dobrze, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Przeanalizowaliśmy mecz, jesteśmy świadomi dobrych rzeczy, które zrobiliśmy, i mamy ogromną chęć odzyskania punktów, które zostawiliśmy tutaj." - mówił trener Tommaso Bellazzini na konferencji prasowej przed meczem Orvietana - Siena F.C., który odbędzie się w niedzielę na stadionie Luigi Muzi w Orvieto o godzinie 15:00 w ramach 2. kolejki Serie D - Grupa E.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

ORVIETANA: "Będzie bardzo trudno. Spotykamy finalistę baraży z poprzedniego sezonu, który zachował trzon drużyny i trenera, na boisku pełnym pułapek, historycznie dla nas nieprzychylnym".

MECZ Z TAU: "Dał mi pozytywne wskazówki. Uważam, że rozegraliśmy dobry mecz. Gdybyśmy zagrali go ponownie, w dziewięciu przypadkach na dziesięć to my byśmy wygrali. Wynik trochę zaciemnia obraz, ale to nie znaczy, że nie było wielu rzeczy do poprawy. Marginesy rozwoju są duże, jednak ogólnie oceniam ten mecz pozytywnie".

MENGHI: "Dokładnej daty jeszcze nie znamy, ale sądzę, że w ciągu maksymalnie dwóch tygodni powinien wrócić do dyspozycji”.

KALENDARZ: "Mamy klasyczny tydzień, a potem zaczyna się kolejka w środku tygodnia. To intensywny okres dla wszystkich drużyn, ale dysponujemy konkurencyjną kadrą. Każdy może zagrać, więc nie jest to coś, co szczególnie mnie martwi".

FORMA: "Jesteśmy w dobrym momencie, ponieważ w tych pierwszych występach, szczególnie w dwóch pierwszych oficjalnych meczach, Siena zaprezentowała się dobrze. Nie jesteśmy jeszcze w szczytowej formie, wciąż brakuje nam precyzji w wielu momentach meczu i solidności w różnych fazach. To jednak nowa drużyna i potrzeba czasu. Będzie to proces ciągłej ewolucji i doskonalenia aż do ostatniego meczu".

OSTATNIE NABYTKI: "Bellavigna i Lipari poczynili postępy, szybko się zintegrowali dzięki swoim umiejętnościom, a także dzięki grupie, która dobrze ich przyjęła. Lipari zagrał już dwadzieścia minut przeciwko Tau, co ułatwiło jego włączenie do drużyny. Możliwe, że dostanie więcej minut".

iconautor: MentiX

icon 13.09.2025

icon19:07

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy