Bellazzini: Krytyka jest częścią zawodu

Rozmiar tekstu: A A A

W sali prasowej, w przeddzień meczu między Montevarchi a Siena F.C., wystąpił trener Bianconeri, Tommaso Bellazzini.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

TRUDNY MOMENT: "Wychodzi się z niego starając się pozostać trzeźwym, analizując występy takimi, jakie są, bez pozwalania, by wyniki nas warunkowały. Za nami dwa najlepsze mecze od początku roku pod względem gry, te z Grosseto i Seravezzą. Podkreśliłem to chłopakom".

BRAK GOLI: "Od początku roku pracujemy nad fazą ofensywną i wykończeniem akcji. Myślę, że potrzeba jednego epizodu, który pozwoli chłopakom się odblokować. To kwestia emocjonalna, musimy być dobrzy, a potem mieć trochę więcej chłodu i cynizmu pod bramką".

ATAK: "W Ghiviborgo nie tylko Gori strzelał gole. Nottoli zdobył ich na przykład 13, byli też inni, którzy trafiali. Zawodnicy formacji ofensywnej nie przeżywają teraz najlepszego momentu, jeśli chodzi o skuteczność, ale wierzę, że mogą poprawić ten aspekt".

OBRONA: "Często mówiliśmy, że w pierwszych dziesięciu meczach spotkania pozostawały zrównoważone, a potem udawało nam się je odblokować. Teraz gole dajemy przeciwnikom w prezencie, bierzemy je z niczego, to wszystko komplikuje. Rywale idą tam, gdzie chcą, wszystko układa się na złym torze".

BRAMKARZ: "Jasne jest, że z Michielanem mieliśmy pewien rodzaj równowagi, ale nie wskazuję palcem na nikogo. W tak delikatnej roli brak tego rodzaju pewności w tej chwili trochę nas kosztuje".

DI VICENZO: "Cierpiał, ale to ścieżka, którą musi przejść, to z cierpienia się uczy. Z biegiem dni poprawił sobie morale, choć nie przeżywa łatwego momentu".

PAOLUCCI I TESTONI: "Dobrze trenują, są poważnymi profesjonalistami. To dwaj bramkarze, którzy będą gotowi, gdy przyjdzie ich kolej".

MONTEVARCHI: "To trudny mecz, bo oni walczą o utrzymanie. Mają dużą determinację wynikającą z celu, to młody zespół. Przeanalizowałem ich nagrania i dane, pokazują, że zdobywają mniej, niż zasługują, tracą mniej niż na to wyglądają; nie zasługują na pozycję, jaką mają".

LISTOPAD: "Możemy go podzielić na dwie części. Ghiviborgo częściowo, San Donato i Foligno to były najgorsze mecze sezonu. Grosseto, Prato i Seravezza, jedne z najlepszych. Pod względem gry byliśmy lepsi od rywali".

KRYTYKA: "Jest częścią tego zawodu i należy ją zaakceptować. To nie jest coś, co lubię słyszeć, ale staram się robić wszystko jak najlepiej. Mam nadzieję, że to minie".

iconautor: MentiX

icon 06.12.2025

icon14:22

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: gazzettadisiena.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy