Bellazzini: Utrzymać co niedzielę poziom gry z Grosseto...

Rozmiar tekstu: A A A

Dziś rano odbyła się tradycyjna konferencja prasowa przedmeczowa trenera TommasO Bellazziniego, który zaprezentował jutrzejsze starcie z Seravezzą.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

RÓWNOWAGA: "Moim zdaniem od początku narracja mówiła o drużynie zbudowanej od zera, która przechodzi proces, przechodząc przez trudne momenty, tak jak to bywa na każdej drodze, zwłaszcza na takiej jak nasza. Potrzeba równowagi, spokoju i opanowania, aby przejść przez te okresy w najlepszy możliwy sposób, wyjść z nich jak najszybciej i możliwie najbardziej wzmocnionymi".

GROSSETO: "Zgadzam się, że to prawdopodobnie był nasz najlepszy występ. Na pewno mecz na wysokim poziomie, potwierdzony również liczbami, które analizujemy ze sztabem. Zabrakło gola, który przypieczętowałby, moim zdaniem zasłużone zwycięstwo. Ucieszyła mnie również pewna intelektualna uczciwość, która w piłce czasem zanika, miło usłyszeć, że koledzy po fachu i ludzie z branży analizują mecz w sposób szczery. To, moim zdaniem, buduje zdrowszą komunikację i bardziej zrównoważone środowisko".

ATUTY: "Wygraliśmy ten mecz duchem, energią, nastawieniem bojowym. Wygraliśmy wszystkie pojedynki, byliśmy szybsi, bardziej reaktywni, odwrotnie niż z San Donato. Poza aspektami techniczno-taktycznymi, które są ważne, liczy się zdolność grania meczów na wysokim poziomie. To właśnie chciałem przekazać chłopakom. Prawdziwym krokiem drużyny dojrzałej jest utrzymanie tego poziomu w każdą niedzielę".

BRAMKARZE: "Michielan wróci w styczniu, Testoni przyszedł w momencie awaryjnym. Przez jakiś czas on, Paolucci i Di Vincenzo będą walczyć o miejsce i cieszę się, że mam taki wybór. To trzech różnych bramkarzy, z różnym doświadczeniem. Paolucci przed niedzielą miał na koncie tylko sparing z wynikiem 1:6, dlatego teraz potrzeba równowagi po jego świetnym meczu w Grosseto, to przecież chłopak, który w zeszłym roku grał w drużynie juniorskiej. Testoni jest bardziej doświadczony, ma już około trzydziestu meczów w Serie D, ale jest rocznikiem 2006. Wiemy, że drużyna jest zbudowana pod bramkarza z rocznika 2007, co komplikuje zarządzanie zawodnikami z pola. Di Vincenzo robi swoje, zagrał trzy mecze, z pewnymi potknięciami, i on również musi dalej rosnąć".

MASTALLI: "Chcę podkreślić, że zapracował na tę szansę na boisku, bo pokazał, że jest poważnym człowiekiem i wzorowym profesjonalistą, z ogromną chęcią powrotu do projektu Sieny. To sygnał, którego nie mogłem zignorować, mowa o zawodniku z dużym doświadczeniem i niezaprzeczalną wartością. Możliwość wprowadzenia go w tym okresie to jak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Uważam, że to najwłaściwsza decyzja i wszystko wraca na swoje miejsce".

SYTUACJA KADROWA: "Poza Michielanem zabraknie również Giannettiego i Tosiniego".

SERAVEZZA: "To klub, który od lat utrzymuje się w czołówce tabeli i znów to pokazuje. To drużyna bardzo solidna, niewygodna, świetnie zorganizowana i dobrze prowadzona. Ma wartościowych zawodników, młodych i doświadczonych. To zespół z wyraźną tożsamością na poziomie ligi, a ich pozycja w tabeli to odzwierciedla. To będzie kolejny mecz na wysokim poziomie w tym trudnym okresie, którego mieliśmy świadomość."

USTAWIENIE TAKTYCZNE: "Każdy mecz pisze własną historię i ciężko mówić o konkretnym nastawieniu taktycznym, bo zależy to też od tego, co zrobi przeciwnik. Nasze zasady i idee pozostają te same. Każdy mecz rozwija się inaczej, spodziewam się czegoś innego, bo Seravezza to nie Grosseto".

ATMOSFERA: "Atmosfera na stadionie to coś, na co nie mam wpływu. Mogę kontrolować tylko to, co jest pod moją kontrolą, czyli drużynę. Mam nadzieję, że klimat będzie jak najbardziej pozytywny, bo pomógłby chłopakom zagrać na wysokim poziomie i osiągnąć dobry wynik".

iconautor: MentiX

icon 29.11.2025

icon15:37

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: gazzettadisiena.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy