Bellazzini zawieszony na sześć meczów

Rozmiar tekstu: A A A

W najbliższych godzinach może nadejść oficjalna informacja o nowym trenerze Robur na sezon 2025/26, po ogłoszeniach dotyczących Gill Voria w sektorze młodzieżowym i Eleny Proserpio Marchetti w drużynie kobiecej. Wszystko wskazuje na Tommaso Bellazziniego, który po dwóch latach w Ghiviborgo (jeden jako asystent, drugi jako główny trener) ma opuścić zespół z prowincji Lukki, aby poprowadzić odnowioną Siena F.C. W tle jako jedyna alternatywa pozostaje Lucio Brando, jednak dyrektor sportowy Simone Guerri i dyrektor generalny Simone Farina zdają się już zdecydowani na młodszego Tommaso Bellazziniego. Niezależnie od tego, którą drużynę poprowadzi, 37-latek będzie zmuszony opuścić pierwsze sześć kolejek ligowych nowego sezonu z powodu czerwonej kartki, którą otrzymał w ostatnim meczu sezonu swojego Ghiviborgo, w półfinale play-off przeciwko Seravezzy prowadzonej przez Lucio Brando. Został wówczas wyrzucony do szatni za protesty, a następnie ukarany sześcioma spotkaniami dyskwalifikacji "za skierowanie obraźliwych wyrażeń pod adresem trójki sędziowskiej oraz komisarza meczowego." - jak głosił komunikat Wydziału Dyscypliny z 14 maja.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Jeśli Tommaso Bellazzini zostanie mianowany nowym trenerem, Robur w pierwszych kolejkach będzie prowadzony przez jego asystenta, którym mógłby być Nico Lelli - w przeszłości już związany z Bianconeri w tej roli (w sezonie 2022/23 jako drugi trener Guido Pagliuki), a później pracujący w Ghivizzano w sztabie Tommaso Bellazziniego. Ta sytuacja mogłaby się odwrócić, z Nico Lellim (również bardzo młodym, rocznik 1994), który zgodziłby się zostać pierwszym asystentem Tommaso Bellazziniego, odtwarzając ten sprawdzony duet, preferujący ofensywną grę.

Właśnie koncepcja (hiper)ofensywnego futbolu łączy obu trenerów i może być powodem, dla którego klub postawił na nich. Tommaso Bellazzini w zeszłym sezonie (podobnie jak Nico Lelli podczas pracy w Montevarchi) stosował innowacyjne ustawienie 3-2-4-1, w którym skrzydłowi byli de facto dodatkowymi napastnikami, a zadaniem dwóch defensywnych pomocników była ochrona trójki obrońców. W tym systemie wielu zawodników błyszczało, w szczególności napastnik Lorenzo Gori, a także ofensywni pomocnicy Francesco Noccioli i Edoardo Nottoli oraz lewoskrzydłowy Federico Vari. Liczby to potwierdzają: 65 strzelonych goli (drugi najlepszy atak), ale też aż 57 straconych.

iconautor: Anusz

icon 28.05.2025

icon11:35

iconźródło: lanazione.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy