Biancon: Chciałbym zakończyć sezon z 1-2 golami

Rozmiar tekstu: A A A

"Cieszę się, bo dostaję coraz więcej minut na boisku. Czasem zmęczenie daje się we znaki, bo rozegrałem pełne mecze, ale czuję się całkiem dobrze." - powiedział Enrico Biancon, obrońca Siena F.C. w programie "Al Club con la Robur".

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

TERRANUOVA: "W pierwszym meczu z nimi zagraliśmy bardzo słabo, sami podstawiliśmy sobie nogę. W sobotę wyjdziemy na boisko z zupełnie innym nastawieniem. Mamy też okazję zbliżyć się do drugiego miejsca w tabeli."

USTAWIENIE: "Cavallari na lewej obronie? Grał już na tej pozycji, technicznie jest bardzo dobry. Myślę, że będzie się częściej podłączał do ofensywy, bo ma na to ochotę, a jako środkowy obrońca miałby z tym trudniej."

MŁODZIEŻOWE LATA: "Wracam myślami do ostatnich lat w sektorze młodzieżowym, zwłaszcza w Udinese. To był krótki okres, bo potem przyszła pandemia. Mam też wspomnienie mojej pierwszej pary butów piłkarskich, które podarował mi przyjaciel rodziny. Mam je do dziś, to były Predatory z językiem, takie jak nosił Del Piero."

PIŁKA NOŻNA PRZYSZŁA PÓŹNIEJ: "Mój tata grał w koszykówkę, więc od dziecka miałem w rękach piłkę do kosza i często chodziłem na mecze. Potem, w szkole, ze względu na znajomych przerzuciłem się na piłkę nożną. Ale nadal śledzę koszykówkę, gdy tylko mogę, chodzę z Masinim na mecze Mens Sana."

BŁĄD W DERBACH NA FRANCHI: "Popełniłem błąd, ale to część gry. Miałem gorszy okres, ale myślę, że dobrze sobie z nim poradziłem. Po rzucie karnym przeciwko Livorno pomyślałem: gorzej już być nie może. Nie jestem pierwszym, który sprokurował karnego, i nie będę ostatnim. Zdarza się to nawet w finałach Ligi Mistrzów czy mistrzostw świata. Jeśli tracę pewność siebie, to muszę jeszcze ciężej pracować, by ją odzyskać. Załamywanie się nie ma sensu."

CEL NA KOŃCÓWKĘ SEZONU: "Chcę dobrze zakończyć tę część sezonu, nadal regularnie grać i może strzelić jednego lub dwa gole. W Sienie, jak zawsze mówiłem, czuję się dobrze. Zostałbym tu z przyjemnością."

iconautor: Anusz

icon 13.03.2025

icon11:08

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy