Brak piątki na stadionie Artemio Franchi od 13 lat

Rozmiar tekstu: A A A

Prawie od trzynastu lat nie oglądano pięciu goli na stadionie Artemio Franchi w oficjalnym meczu. Było to bowiem 24 sierpnia 2013 roku, kiedy Siena prowadzona przez Mario Berettę w pierwszej kolejce Serie B wygrała 5:2 z Crotone. Ironią losu jest fakt, że na boisku był wówczas Niccolò Giannetti, który w minioną niedzielę strzelił piątego gola. Przy tamtej okazji napastnik Bianconeri nie zdobył bramki, ale pozostał na murawie przez 86 minut. Dla Robur trafiali Gaetano D'Agostino (dwie bramki), Alessandro Rosina, Michele Paolucci i Nico Pulzetti.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

W czterech innych przypadkach w kolejnych latach Bianconeri strzelali po pięć goli (w jednym meczu nawet sześć), lecz nigdy na Artemio Franchi. W sezonie 2014/15, w Serie D, drużyna Massimo Morgii, która później wygrała mistrzostwo, zwyciężyła 6:1 w Civita Castellana z Flaminią oraz 5:0 w Spoleto, jednak ani razu nie udało się strzelić tylu bramek przed własną publicznością.

Kilka lat później, w sezonie 2020/21, również w Serie D (z Alberto Gilardino jako trenerem), Robur wygrała 5:0 z Sinalunghese, lecz mecz rozegrano na stadionie Berni w Badesse z powodu zamknięcia Artemio Franchi (jedyna taka sytuacja w ostatnich dekadach). To samo boisko, choć z innych powodów, było areną zwycięstwa 5:0 z Foiano w Eccellenza w sezonie 2023/24, kiedy drużyna Lamberto Magriniego zdominowała swoją grupę.

iconautor: MentiX

icon 13.01.2026

icon09:29

iconźródło: lanazione.it

iconfoto: ACR Siena 1904











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy