Camaiore rozgromione po świetnej drugiej połowie Sieny
Kolejny wielki pokaz siły Sieny, która zdobyła aż pięć bramek przeciwko Camaiore i osiągnęła dwunasty mecz z rzędu bez porażki, kontynuując pościg za drugim miejscem, które wciąż pozostawało w odległości zaledwie jednego punktu. Po pierwszej połowie pełnej cierpienia, w której zespół z Versilii potrafił odwrócić początkowe prowadzenie Andolfiego, drużyna Vorii rozegrała drugą część spotkania praktycznie perfekcyjnie, wyrównując wynik rzutem karnym Mastalliego i odjeżdżając rywalom dzięki kolejnemu golowi Andolfiego oraz dubletowi Giannettiego.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Pierwszy sygnał w meczu dało Camaiore już po pięciu minutach: po rozegraniu rzutu rożnego Bongiorni uderzył pewnie, ale Schettini poświęcił się i uratował sytuację głową. Odpowiedź Bianconeri nie kazała na siebie czekać i w 12. minucie Lipari próbował obsłużyć Andolfiego, jednak obrona gospodarzy dobrze interweniowała. Siena kontynuowała ataki: w 15. minucie Andolfi uderzył, lecz został zablokowany. Następnie w 19. minucie Noccioli przejął piłkę i ruszył w kierunku bramki, ale zanim zdążył oddać strzał, został zatrzymany przez defensywę przeciwnika. W 25. minucie Bianconeri wyszli na prowadzenie: po rzucie rożnym Andolfi przyjął piłkę, obrócił się i oddał strzał, który nie dał szans Di Biagio.
Camaiore jednak się nie poddało i kilka minut później, w 29. minucie, spróbowało odpowiedzieć potężnym uderzeniem Magazzù z rzutu wolnego, ale Michielan był czujny i obronił. Gospodarze zwiększyli presję i byli bliscy wyrównania także w 33. minucie, kiedy po rzucie rożnym Bartelloni uderzył z bliska, lecz Michielan ponownie uratował sytuację. Gol wisiał w powietrzu i padł w 42. minucie: piękne wyprowadzenie akcji przez Camaiore, Magazzù ruszył z kontrą i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał Michielana, doprowadzając do remisu. Gospodarze jednak na tym nie poprzestali i minutę później, w 43. minucie, objęli prowadzenie: Accorsini, całkowicie niepilnowany przez obronę Sieny, trafił do bramki.
Siena dobrze rozpoczęła drugą połowę, ale nie potrafiła przebić się przez defensywę Camaiore. Voria wprowadził więc na boisko Variego, Bello i Giannettiego, aby spróbować odwrócić losy spotkania. Zmiany przyniosły oczekiwany efekt, ponieważ Siena zaczęła atakować z pełną determinacją i tworzyć kolejne okazje. Najpierw w 66. minucie Ciofi spróbował z dystansu efektownym strzałem lewą nogą, który trafił w słupek. Następnie w 72. minucie Mastalli uderzył mocno, Di Biagio obronił, a dobitka Ciofiego minęła bramkę. Kilka minut później, w 75. minucie, ponownie próbował Mastalli, ale bramkarz gospodarzy znów był czujny i wybił piłkę na rzut rożny.
W 76. minucie nastąpił przełomowy moment meczu: Giannetti minął przeciwnika i został sfaulowany w polu karnym. Dla sędziego nie było wątpliwości, że był to rzut karny. Do piłki podszedł Mastalli, który pokonał Di Biagio i doprowadził do wyrównania. Było to jego piąte trafienie z rzutu karnego. Siena nie zatrzymała się i już pięć minut później, w 81. minucie, odwróciła wynik: po rzucie rożnym Giannetti wyskoczył najwyżej i strzałem głową pokonał Di Biagio. W 87. minucie drużyna Vorii zdobyła czwartego gola: Bello dośrodkował z prawej strony, Giannetti zgrał piłkę głową do Andolfiego, który nie miał problemów z pokonaniem Di Biagio i skompletował dublet.
W doliczonym czasie gry padł jeszcze jeden gol dla Sieny, gdy Giannetti wykorzystał błąd bramkarza rywali i ustalił wynik spotkania. Była to ostatnia akcja meczu: Siena pokonała Camaiore i osiągnęła dwunasty mecz z rzędu bez porażki.
CAMAIORE 2:5 SIENA - 33. KOLEJKA SERIE D, GRUPA E
CAMAIORE (3-4-1-2): Di Biagio; Accorsini, Diana, Ficini; Tavernini, Bigica (75’ Grilli), Remedi, Raineri; Bartelloni (63’ Luciani), Magazzù, Bongiorni (69’ Marcucci).
ŁAWKA REZERWOWYCH: Pierallini, Belli, Macchi, Velani, Ferracuti, Usseglio.
TRENER: Turi.
SIENA (4-3-2-1): Michielan; Calamai (61’ Bello), Conti, Schettini, Zanoni; Rossi (88’ Barbera), Noccioli (61’ Vari), Mastalli; Ciofi, Lipari (61’ Giannetti), Andolfi (88’ Giardinelli).
ŁAWKA REZERWOWYCH: Paolucci, Lapadatovic, Cavallari, Nardi.
TRENER: Voria.
ARBITER: Angelo.
ASYSTENCI: Presta, Trefiletti.
ŻÓŁTE KARTKI: Zanoni (SI), Magazzù (CA), Ciofi (SI).
BRAMKI: 26′ Andolfi (1:0), 42′ Magazzù (1:1), 44′ Accorsini (1:2), 79’ k. Mastalli (2:2), 82’ Giannetti (2:3), 87’ Andolfi (2:4), 95’ Giannetti (2:5).