Conte: Nie ma żadnych obaw, chcemy wygrać. Voria buduje silny zespół
Luigi Conte podsumował letni okres przygotowawczy Sieny, zwracając szczególną uwagę na wyjazd do Szwecji oraz budowę zespołu przed nowym sezonem. Zastępca menedżera klubu Bianconeri nie ukrywa ambicji klubu i jasno mówi o celu, jakim jest walka o zwycięstwo oraz powrót Sieny do profesjonalnej piłki. Luigi Conte pozytywnie ocenił również pracę Gilla Vorii, podkreślając, że trener wraz ze swoim sztabem tworzy silny i dobrze zintegrowany zespół.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
– Wyjazd do Varbergu był bardzo ważnym doświadczeniem dla wszystkich. Dla pracowników, zawodników i sztabu, którzy poznali szwedzką rzeczywistość, a także dla szwedzkich członków klubu, którzy mieli okazję zobaczyć drużynę na żywo w Szwecji” – powiedział Luigi Conte goszcząc w programie „Dietro la Festa” na antenie Canale 3 Toscana.
– W ubiegłym roku projekt niestety nie wypalił, ale pomógł nam wprowadzić do zespołu wielu zawodników. Zostało 14 piłkarzy, a do drużyny dołączyli bardzo ważni gracze, tacy jak Rossetti i Sabelli, a także kilku interesujących młodych zawodników. Niektórzy obawiają się używać słowa "wygrana", ale jeśli ma się taki cel, trzeba powiedzieć wprost: chcemy wygrać, chcemy mierzyć wysoko. Wszyscy razem odbudowujemy coś ważnego, aby Siena mogła wrócić do profesjonalnej piłki.
– Kibice, nie tylko w tym sezonie, ale również w poprzednich latach, zawsze nieustannie wspierali drużynę. Niestety jeden z nich, Daniele Pensa, odszedł od nas. Składam kondolencje całej jego rodzinie oraz społeczności kibiców Sieny. Wiem, że był bardzo oddanym kibicem i kieruję do niego swoje myśli. Bardzo dziękuję wszystkim kibicom za nieustanne wsparcie. Mam nadzieję, że ten sezon pozwoli nam jeszcze bardziej rozwinąć ruch kibicowski i sprawi, że stadion będzie zawsze pełny i tętniący życiem.
O Vorii Conte powiedział: – Wraz ze swoim sztabem buduje silny zespół, tworząc odpowiednią chemię zarówno poza boiskiem, jak i na nim. Wielu zawodników nawiązuje między sobą przyjacielskie relacje. Voria to ważne nazwisko dla Sieny, nazwisko, z którym dorastałem. Czasami aż trudno mi uwierzyć, że stoję obok niego, Ghizzaniego i Radice, ludzi, których jako dziecko widywałem na stadionie razem z moim ojcem. Voria z pewnością nadaje temu projektowi konkretne ramy.