Conti jako jedyny zagrał we wszystkich meczach
Na 180 minut przed zakończeniem sezonu Andrea Conti pozostaje jedynym zawodnikiem kadry Bianconeri, który wystąpił we wszystkich 32 meczach rozegranych dotychczas przez Sienę (zdobywając 3 bramki). Tuż za nim plasuje się Jacopo Ciofi, autor 6 goli i 31 występów, a kolejne miejsca zajmuje duet Enrico Zanoni i Mirco Lipari z 30 meczami na koncie każdy.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Kapitan Michele Somma, nieobecny w starciu z Montevarchi, pozostaje na poziomie 29 występów, do którego dołączył Francesco Noccioli, wracający do wyjściowego składu po kilku spotkaniach przerwy. Luka Vlahovic oraz Gianni Barbera mają po 28 występów, natomiast Niccolò Nardi (4 gole) zamyka grupę zawodników z 27 meczami.
Na 25 występach znajdują się Federico Vari (3 gole), który wrócił do gry po okresie nieobecności spowodowanej decyzją trenera, oraz Mattia Michielan. Simone Rossi ma na koncie 23 mecze, a Valerio Loconte (rocznik 2006) zatrzymał się na 17 występach i zakończył już swój sezon z powodu zerwania więzadła krzyżowego przedniego w lewym kolanie.
Alessandro Mastalli zgromadził 18 występów (4 gole), Tommaso Andolfi 16 (6 goli), Daniele Cavallari 15 (1 gol), natomiast Niccolò Giannetti, który pojawił się z ławki w końcówce, ma 14 występów (2 gole). Bryan Bello również osiągnął pułap 14 meczów, o trzy więcej niż Luca Tosini, który nie wystąpił przeciwko Seravezzie i Montevarchi po serii trzech spotkań w wyjściowym składzie.
Wśród bramkarzy Cristian Paolucci ma 3 występy, Giovanni Palazzi 1 (Nicola Testoni nie zanotował żadnego), natomiast Paolo Schettini 5, wszystkie po wejściach z ławki. Federico Calamai (rocznik 2007) pozostaje jedynym zawodnikiem z pola z tego rocznika, który zanotował 2 występy. Jego rówieśnik Santino Lapadatovic po raz pierwszy znalazł się natomiast w kadrze meczowej, zasiadając na ławce rezerwowych.