Galligani - od bohatera do odejścia
Zakończyła się nieszczęśliwym finałem przygoda Elii Galliganiego w koszulce Siena F.C. Napastnik, choć zakończył sezon jako najlepszy strzelec zespołu z 7 bramkami na koncie, doświadczył stopniowego pogorszenia relacji ze środowiskiem Bianconeri.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
To był zjazd po równi pochyłej dla zawodnika, po tym, jak był absolutnym bohaterem w sezonie spędzonym w Eccellenzie, zdobywając uznanie i sympatię kibiców, w zakończonych rozgrywkach jego popularność wyraźnie spadła. Najniższy punkt nastąpił, gdy został pominięty w składzie na derby z Grosseto - incydent, który poprzedził ogłoszenie jego pożegnania przez trenera Gilla Vorię.
Mimo trudności Elia Galligani pozostał najlepszym strzelcem Robur z 7 trafieniami i 6 asystami w 29 występach. Za nim uplasował się Filippo Boccardi z 6 golami i 7 asystami w 32 meczach, utwierdzając swoją pozycję jako kluczowy gracz ofensywy Robur.
Statystyki ataku Bianconeri nie zachwycały - w sumie tylko 35 bramek w sezonie. W szczegółach: Niccolò Giannetti (5 goli, 2 asysty), Mauro Semprini (3 gole), a Vincenzo Di Gianni nie zdołał się wpisać na listę strzelców. Wyróżnił się za to Alessandro Mastalli, który dzięki końcówce sezonu dobił do 4 trafień.
W klasyfikacji strzelców całej grupy bezkonkurencyjny okazał się Lorenzo Gori z Ghiviborgo - autor 27 goli, czyli niewiele mniej niż cały zespół Siena F.C.