Giannetti: Mam nadzieję, że przywrócę Sienę do futbolu profesjonalnego
"Nie jestem w pełni zadowolony, chciałem osiągnąć więcej. Ale mam czyste sumienie, bo dałem z siebie wszystko od samego zgrupowania w Castel Rigone". Niccolò Giannetti podsumował te (prawie) dwa lata w koszulce Bianconeri. Zrobił to w programie Robur One Club na Canale 3 Toscana, mówiąc o swojej karierze, przyjściu do Sieny oraz planach na przyszłość.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
"To był intensywny, emocjonujący i wymagający okres, ale dwa lata temu przyszedłem tu ze świadomością, że chcę zakończyć tutaj karierę z celem przywrócenia Sieny do profesjonalnej piłki. Dążę do tego każdego dnia i mam nadzieję, że jeśli nie w tym roku, to uda się w następnym. Wtedy domknąłbym pewien rozdział i byłbym zadowolony z wyboru Sieny. To był wybór podporządkowany konkretnemu celowi. Nie przyszedłem tu, żeby spokojnie dotrwać do emerytury, wręcz przeciwnie. Poświęciłem wiele, żeby wrócić i powtórzyłem to latem, bo sytuacja nie była dla mnie do końca sprzyjająca." - dodał wychowanek Sieny.
Tymczasem trzeba dobrze zakończyć sezon. "Mamy obowiązek dać z siebie wszystko, żeby znaleźć się w najlepszej możliwej sytuacji w przypadku ewentualnego awansu. Klub powiedział, że będzie gotowy, a my musimy ustawić się jak najlepiej w play-off i spróbować je wygrać. Jeśli nadal będziemy w Serie D, będzie to oznaczać, że zbudowaliśmy fundamenty pod świetny sezon w przyszłym roku".