Giusti: Odebrano mi szansę osiągnięcia wyznaczonego celu

Rozmiar tekstu: A A A

Przyszłość Andrea Giustiego również nie będzie związana z Robur. Kariera bramkarza, który przez ostatnie dwa sezony bronił koszulki Bianconeri, będzie kontynuowana w innym klubie. To już nie przypuszczenia, ale pewność po słowach, które golkiper zamieścił w mediach społecznościowych, żegnając się z miastem, które dało mu tak wiele w tym okresie i gdzie zdobył nawet nagrodę Fedelissimo d'Oro.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

"Piszę te słowa z ogromnym rozczarowaniem i goryczą. - czytamy w jego poście na Instagramie - Rozczarowany, bo w dzisiejszym futbolu ludzkie wartości przestają się liczyć. Rozgoryczony, bo odebrano mi możliwość osiągnięcia celu, który sobie wyznaczyłem, gdy przychodziłem tutaj dwa lata temu, z Serie C do Eccellenza, gdy nikt inny nie chciał tego zrobić. Dziękuję Sienie, przepięknemu miastu, WSZYSTKIM osobom, które spotkałem na tej drodze, kolegom z drużyny, trenerom i pracownikom Siena F.C., dziękuję waszym kibicom. Wszyscy daliście mi tak wiele, mam nadzieję, że i ja zostawiłem wam coś poza grą, jako CZŁOWIEK. Jestem zaszczycony, że mogłem nosić tak ważną koszulkę, ale przede wszystkim dumny, że ZAWSZE ją szanowałem."

"Nie zawsze to, co dajemy, do nas wraca... Ale to, co dajemy, definiuje, kim jesteśmy."

Wzruszające i pełne goryczy pożegnanie Andrei Giustiego ze Sieną, w którym bramkarz wyraża rozczarowanie decyzjami klubu, ale też wdzięczność wobec miasta, kibiców i współpracowników. Podkreśla, że zawsze z szacunkiem reprezentował barwy zespołu, pozostawiając po sobie nie tylko sportowe, ale i ludzkie dziedzictwo.

iconautor: Anusz

icon 19.06.2025

icon10:56

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy