Guerri archiwizuje przeszłe "plotki" o Regolim i Martinellim
Lista piłkarzy, którzy w ostatnim sezonie (lub nawet dwóch) grali w koszulce Siena F.C., a z którymi klub postanowił nie przedłużać z nimi kontraktów przed nadchodzącym sezonem, jest już długa. Pierwszym pożegnaniem był kapitan Tommaso Bianchi (odszedł do Follonica Gavorrano), po nim kolejno odeszli Bernardo Masini, Roberto Candido i Andrea Morosi. Następnie oficjalnie pożegnano Emmanuela Achy’ego, Niccolò Stacchiottiego, Alfreda Hagbego i Mauro Sempriniego. W kolejnych dniach Robur może ogłosić kolejne rozstania - decyzja dotycząca Andrę Giustiego jeszcze nie zapadła, ale jego pozostanie jest mało prawdopodobne, choćby ze względu na plan Tommaso Bellazziniego, by postawić na młodszego bramkarza (w przyszłym sezonie obowiązkowo muszą grać zawodnicy roczników 2005, 2006 i 2007). Pod znakiem zapytania są także przyszłość Daniele Cavallariego, Giovanni Farnetiego, Filippo Boccardiego, a także Alessio Carbè, Vincenzo Di Gianniego i Mattię Ruggiero, którzy w minionym sezonie rzadko pojawiali się na boisku i ich los wydaje się przesądzony.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Elia Galligani również prawdopodobnie odejdzie, ponieważ jego współpraca z klubem zakończyła się już pod koniec ostatniego sezonu. Kierując się chęcią odmłodzenia składu i zerwania z przeszłością, dyrektor sportowy Simone Guerri, z woli szwedzkich właścicieli, przeprowadza prawdziwą rewolucję, która zmieni oblicze Robur. W nowym sezonie Serie D zobaczymy zupełnie inną drużynę - bardziej swobodną, mniej stateczną, ofensywną, gotową stracić więcej goli, ale również strzelić ich mnóstwo, zgodnie z filozofią trenera Tommaso Bellazziniego.
Jeśli chodzi o napastników, Siena F.C. zainteresowała się Vieri Regolim, obecnie grającym w Livorno. W tych dniach w Amaranto głośno też o sprawie Paolo Indianiego, który jest kuszony przez Grosseto lukratywnym kontraktem, a Livorno stawia na byłego trenera Pianese, Alessandro Formisano. Dziś Zebrette powinny oficjalnie ogłosić zatrudnienie Alessandro Birindelliego. Sytuacja może się rozwiązać, jeśli doświadczony trener przejdzie do Grosseto: Vieri Regoli ma kilku zainteresowanych, a nie jest wykluczone, że podąży za trenerem z Certaldo. Jeśli chodzi o obronę, gorącym nazwiskiem jest Sean Martinelli, rocznik 2000, który ostatni sezon spędził w Montevarchi, rozpoczynając go pod wodzą trenera Nico Lelliego, będącego asystentem Tommaso Bellazziniego.