Guerri poluje na ostatnie wzmocnienia. Prawdziwym priorytetem jest szybki napastnik

Rozmiar tekstu: A A A

Podczas środowego meczu towarzyskiego z Asta Taverne dyrektor sportowy Simone Guerri mówił o kolejnych ruchach transferowych Sieny. W rzeczywistości chodzi o kilka ewentualnych korekt, ponieważ kadra Bianconeri jest już liczna i odpowiednio obsadzona na wszystkich pozycjach. Jedynym sektorem, w którym być może brakuje dodatkowej alternatywy, jest atak, gdzie do dyspozycji jest pięciu zawodników na trzy miejsca: Tommaso Adolfi, Simone Rossetti, Mirco Lipari, Jacopo Ciofi i Niccolò Nardi. Do tej grupy można również doliczyć Piergiorgio Sabelliego lub Alessandro Mastalliego, którzy są pomocnikami dobrze czującymi się w wejściach w pole karne, dzięki czemu mogą występować nieco wyżej.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Niewykluczone jednak, że do końca okna transferowego, które w przypadku piłki amatorskiej praktycznie nigdy się nie zamyka ze względu na możliwość rejestrowania zawodników pozostających bez klubu, do zespołu dołączy ktoś do formacji ofensywnej. Nie będzie to Lorenzo Pinzauti, z którym, jak przyznał sam Simone Guerri, kontakt rzeczywiście był. Były zawodnik Pistoiese i Pontedery jest jednak typową klasyczną „dziewiątką”, a ta pozycja jest już dobrze obsadzona przez Tommaso Adolfiego i Simone Rossettiego. Możliwe więc, że trener Gill Voria preferowałby zawodnika o drobniejszej budowie, który mógłby grać za napastnikami lub na bokach klasycznej „dziewiątki”, tym bardziej że im bliżej bramki występuje Mirco Lipari, tym lepiej.

Pozostaje jeszcze kwestia środka pola, gdzie zawodników jest wielu, ale brakuje prawdziwego rozgrywającego. Jedynym piłkarzem o charakterystyce zbliżonej do typowego środkowego pomocnika jest Simone Rossi, który jest przy tym zawodnikiem z rocznika 2006. Jeśli jednak na rynku pojawiłaby się okazja do wzmocnienia tego sektora, Robur może z niej skorzystać. Oczywiste jest, że w przypadku sprowadzenia kolejnego pomocnika ktoś mógłby odejść, aby otrzymywać więcej szans na grę i minut. Obecnie w środku pola, niezależnie od tego, czy Gill Voria będzie częściej grał ustawieniem z trzema, czy z dwoma pomocnikami (w okresie przygotowawczym korzysta z różnych systemów), znajdują się doświadczeni Piergiorgio Sabelli, Alessandro Mastalli, Gianni Barbera i Luka Vlahovic oraz młodsi Simone Rossi, Gabriele Giardinelli i David Periccioli (obaj z rocznika 2008). To z pewnością spora liczba zawodników, ale sezon zapowiada się na długi i wymagający, a klub chce uniknąć sytuacji, w której w przypadku kontuzji lub zawieszeń zabraknie odpowiednich zmienników.

iconautor: Anusz

icon 17.08.2026

icon17:32

iconźródło: sport.quotidiano.net

iconfoto: sienafootballclub.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy