Hagbe: Sezon nie jest do wyrzucenia
"Prawdopodobnie pierwotny cel był poza naszym zasięgiem. Takie rzeczy się zdarzają w trakcie sezonu. Nadal możemy walczyć o awans do play-off, zostało pięć meczów i tracimy tylko dwa punkty do celu. Jeszcze za wcześnie, by mówić o końcu sezonu i wyciągać wnioski." Tak w rozmowie z Corriere di Siena wypowiedział się pomocnik Soena F.C., Alfred Hagbe, który ostatnio wyróżnił się kilkoma dobrymi wejściami z ławki, grając na nietypowej dla siebie pozycji prawego obrońcy.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
FIGLINE: "Pozostał duży niedosyt, stworzyliśmy wiele okazji, wrzucaliśmy dużo piłek w pole karne. Figline rozegrało swój mecz, walcząc o remis, jako że znajdują się w dolnej części tabeli, ale nam bardzo zależało na zwycięstwie. Strefa play-off nie jest daleko, ale sytuacja zaczyna się komplikować."
SPADEK FORMY W DRUGIEJ POŁOWIE: "Myślę, że to wynika z faktu, iż w pierwszej połowie moi koledzy chcą od razu przejąć inicjatywę, zwłaszcza gdy gramy u siebie. Zaczyna robić się ciepło, a to nie pomaga naszej kondycji, przez co wysiłek jest podwójny. W przerwie nie udaje się zregenerować. A jeśli nie zdobywasz bramki mimo wielu prób, nawet jeśli się nie załamujesz, to brakuje ci świeżych sił."
TRESTINA: "Wiemy, że to nie będzie łatwy mecz, bo boisko w Trestinie nie należy do najlepszych i jest dużo mniejsze od tego, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Musimy być gotowi na walkę i zaangażowanie. U siebie często grają długimi piłkami i liczą na stałe fragmenty oraz drugie piłki."
PRAWY OBROŃCA: "To pozycja, na której dobrze się czuję, grałem tam już w drużynach młodzieżowych. Już w zeszłym roku trener myślał, by mnie tam wystawić. Dużo nad tym pracowałem, choć to nie to samo, co gra jako mezzala. Ale żeby pomóc drużynie i wywalczyć minuty, zagrałbym nawet na bramce."
MINUTY GRY: "Zawsze będę starał się pokazać trenerowi, że jestem gotowy, a wybór należy do niego. Najważniejsza jest drużyna i osiągnięcie celu, jakim są play-off. Teraz przede wszystkim musimy jako zespół wyjść z tego trudnego okresu."