Kolejna porażka budzi gniew kibiców
Kolejna porażka, trzecia z rzędu, budzi gniew kibiców, którzy licznie i z różnych grup, rzucili wyzwanie drużynie i trenerowi, ponownie pozostawiony samemu sobie przez klub, aby stawić czoła niezadowoleniu tych, którzy teraz stracili cierpliwość.
Brak przedstawicieli zarządu na trybunach, nie przeszkodził obecnym na meczu fanom w poświęceniu im kilku głosów sprzeciwu, zwłaszcza pod adresem dyrektora aportowego Andrei Grammatica, dyrektora generalnego Andrei Bellandiego i wiceprezydenta Alessandro Belli.