Komentarze pomeczowe: Gill Voria

Rozmiar tekstu: A A A

MECZ: "Na początku musieliśmy się trochę uspokoić, ale po kwadransie wyszliśmy dobrze. Dziś było dobre boisko, musimy podziękować Asta, że mogliśmy grać w Colle. Widzieliśmy pewne umiejętności w posługiwaniu się piłką. W drugiej połowie zaczęliśmy być bardziej bierni, ale potrafiliśmy utrzymać kontrolę nad meczem przez cały czas."

OKAZJE: "Oprócz bramek trafiliśmy także dwukrotnie w poprzeczkę i raz w słupek, wynik mógł być jeszcze bardziej okazały. Mamy bardzo utalentowanych chłopaków, jest im stworzyć okazje. Strzał Jrada w poprzeczkę? Ryzykowało to ponowne otwarcie gry, ale w tym przypadku nam się to udało. Gdyby strzelili gola, mecz mógłby zostać wznowiony, co byłoby szkodą."

BOISKO: "Zarówno pod względem mentalnym, jak i kontroli piłki, czujemy się pewniej, gdy gramy na dobrym boisku. Byliśmy bardziej swobodni, nie chcemy szukać wymówek, ale dla naszych umiejętności boisko w Badesse coś nam odbiera."

POTRÓJNA ZMIANA: "Mają na skrzydłach szybkich i technicznych zawodników, w sytuacjach jeden na jednego mogliby zmartwić naszych bocznych obrońców, którzy obaj otrzymali kartki".

BOCCARDI: "Poczuł skurcz z tyłu nogi, dla bezpieczeństwa został zmieniony. Jesteśmy w kluczowej fazie sezonu i nie chcemy ryzykować, że ktokolwiek odniesie kontuzję".

GRADADO: "Czy bramka jest zaczarowana dla Leonardo? Żartuję z niego, mówię, że jest Niemcem, nie Brazylijczykiem. Ale obiektywnie patrząc, gdy jest na boisku, inni również z tego korzystają, ze względu na jego cechy charakterystyczne, cały wysiłek, jaki wkłada i hojność, którą okazuje. Jestem przekonany, że prędzej czy później zdobędzie bramkę".

iconautor: MentiX

icon 03.02.2024

icon18:32

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: sienafootballclub.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy