Komentarze pomeczowe: Giovanni Farneti
MECZ: "To dwa stracone punkty, patrząc na to, jak potoczyło się spotkanie. Dominowaliśmy zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie, przynajmniej do 80. minuty, tworząc wiele okazji, ale w końcówce dopada nas strach. Czasami nam się udaje, innym razem nie. Wiedzieliśmy, że ich mocną stroną są stałe fragmenty gry, dlatego pozostaje duży niedosyt."
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
ZMARNOWANE OKAZJE: "Było wiele sytuacji, w których mogliśmy się lepiej zachować, z większą precyzją i skutecznością. Wykonaliśmy dobrze to, czego wymagał od nas trener, mieliśmy sporo podań na jeden kontakt i dobrych wejść w pole karne, ale jeśli nie wykorzystuje się sytuacji, robi się trudno. Nie wiem, czy to problem psychologiczny, na pewno nie brakuje nam jakości, mamy odpowiednich zawodników. Wielu z nas mogło dziś zdobyć bramkę, ale kiedy marnujesz pięć czy sześć okazji, a przeciwnik strzela gola przy dwóch strzałach, to bardzo boli."
MAŁA LICZBA STRZELONYCH GOLI: "Nie potrafię tego wyjaśnić, nawet w szatni sami się nad tym zastanawiamy. Zostało dziesięć minut i mogliśmy zrobić coś więcej. Jesteśmy Sieną, więc musimy wykonać krok naprzód pod względem mentalnym. W takich meczach musimy zdobywać punkty."
FULGENS FOLIGNO: "Naszym celem jest drugie miejsce, dzisiejsze trzy punkty bardzo by nam pomogły, ale stało się. W niedzielę możemy rozegrać dobry mecz. To drużyna mocna ofensywnie, ale jeśli odpowiednio się skoncentrujemy, możemy być dla nich naprawdę niewygodnym rywalem."