Komentarze pomeczowe: Guglielmo Mignani
Tiferno: "To mocny zespół, są czwartą siłą w grupie, udało nam się objąć prowadzenie, spisaliśmy się dobrze, niewiele nam zagrozili, to pokazuje naszą siłę."
Agresywność: "Zawsze daję z siebie wszystko, zawsze szukam wślizgu, czasem jest to tak dobre jak dzisiaj przy pierwszym golu, czasem idzie źle i dostaję żółtą kartkę. Mam cztery żółte kartki, być może to za dużo dla napastnika. Dzisiaj ostrzegano mnie przed protestami."
Asystent: "Trener skarcił mnie w tym tygodniu za niewłaściwe wykonanie niektórych kontrataków, w końcu dziś mi się udało. Lubię atakować przestrzenie, ale dzięki wysokiej obronie miałem miejsce, aby atakować. Jednak kiedy Orlando wyszedł, trener poprosił mnie, żebym bronił więcej piłki."
Pierwszy skład: "Na treningu zawsze daję z siebie sto procent. Staram się mieć zaufanie trenera, ale liczy się wspólne zwycięstwo, niezależnie od tego, czy gram w pierwszym składzie."
Bilans: "Z punktu widzenia zespołu okoliczności sprawiły, że zostawiliśmy wiele punktów na drodze. Osobiście jestem bardzo zadowolony, ale nie do końca, trzy gole to niewiele dla napastnika, muszę zrobić więcej."