Komentarze pomeczowe: Lamberto Magrini
MECZ: "To nie było dobre spotkanie, ale mieliśmy trzy sytuacje bramkowe, żeby strzelić gola. W przeszłości miałem do czynienia z egoistycznymi zawodnikami, a od wtorku widzę sytuacje, w których piłkarze nie oddają strzałów na bramkę. Mimo że ich do tego zachęcałem, tym razem również tego nie zrobili. Nie mamy przekonania, by zaszkodzić przeciwnikowi."
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
TRUDNOŚCI: "U siebie gramy z nieco większym napięciem, co kosztuje nas sporo energii. Plusem jest to, że dobrze bronimy. Jednak, rozmawiając ze współpracownikami, doszedłem do wniosku, że muszę dać odpocząć zawodnikom takim jak Di Paola i Morosi, którzy na boisku dają z siebie bardzo dużo i we wtorki są już zmęczeni. Boję się, że w końcu mogą doznać kontuzji. Niestety, nie zostaliśmy wzmocnieni nowymi zawodnikami. Oczywiście nie jestem zadowolony z tego meczu."
POGGIBONSI: "Wczoraj o tym nie mówiłem, ale oni wygrali sześć meczów na wyjeździe. To drużyna, na którą trzeba uważać, bo bardzo dobrze kontratakują. W ostatnich latach byli jedną z najlepszych drużyn w meczach wyjazdowych."
BOCCARDI: "Patrząc na zegar, zwlekałem chwilę z jego zmianą. Gdyby to nie była ostatnia, zdjąłbym go od razu. Na końcu sam poprosił o zmianę."
ZARZĄDZANIE: "To oczywiste, że nie mamy intensywności pozwalającej utrzymać wysokie tempo przez cały mecz, ale oczekiwałem lepszego zarządzania grą od bardziej doświadczonych zawodników. Mimo wszystko Masini mi się podobał, również pod względem charakteru, biegał, walczył, odbierał piłki. Oczywiście musimy dojść do optymalnej formy fizycznej, bo rywale poruszają się szybciej od nas. Poza tym wygraliśmy bardzo mało pojedynków w powietrzu."
SPADEK INTENSYWNOŚCI: "To prawda, że mamy spadki, ale dokonuję pięciu zmian w każdym meczu, więc nie akceptuję tego. Nasze tempo jest jednostajne przez cały mecz, bez wyraźnych momentów przyspieszenia, bo tacy są nasi zawodnicy. Cała linia pomocy była świeża, ale nie widziałem większych korzyści na boisku."
ZAANGAŻOWANIE: "Analizuję każdą sytuację i zawsze jest jakiś powód. W tym meczu można wytknąć wiele rzeczy, ale nie brak zaangażowania, bo gdyby go brakowało, stracilibyśmy trzy gole na mecz. Oczywiście mamy ogromne problemy w budowaniu akcji i finalizacji. Mam nadzieję, że uda mi się je rozwiązać, ale na razie tego nie zrobiłem. Powiedzmy, że kiedyś przegrywaliśmy te mecze, starajmy się dostrzegać pozytywy, bo tego wymaga moja rola."