Komentarze pomeczowe: Mauro Semprini

Rozmiar tekstu: A A A

MECZ: "Jest nam przykro, straciliśmy dwa gole po stałych fragmentach gry, nie dopuszczając rywali do żadnego strzału na bramkę, a przecież to my pierwsi objęliśmy prowadzenie. Naprawdę nie wiem, co powiedzieć. Gdy zdobyliśmy bramkę, byliśmy przekonani, że mecz potoczy się po naszej myśli, ale stracić dwa takie gole, to boli. Przepraszamy."

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

NASTRÓJ: "Nie jestem zrezygnowany, ale nie da się być zadowolonym po tym, jak prowadzisz, a potem przegrywasz przez dwa stałe fragmenty."

BOISKO: "Nie może to być wymówką. Sami widzieliście, że boisko nie było w najlepszym stanie, do tego jeszcze ten silny wiatr. Ale rozgrywaliśmy twardy mecz, prawdziwą bitwę. Jestem zły, bo nie spodziewałem się, że to się tak skończy, mimo że było ciężko, mogliśmy to rozegrać lepiej."

ZMIANA: "Zszedłem z boiska na piętnaście minut przed końcem, ale to nie ma znaczenia, wolałbym dowieźć wynik do końca niż zostać na boisku."

iconautor: MentiX

icon 06.04.2025

icon19:10

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy