Komentarze pomeczowe: Michele Mignani

Rozmiar tekstu: A A A

"Przy wyniku 2:1 dla rywali wiedziałem, że mamy jeszcze czas, ponieważ mecze trwają zwykle 95 minut. Musieliśmy utrzymać równowagę i dalej grać swoje, a wtedy może uda nam się nie tylko wyrównać, ale i wygrać. Zrobiliśmy to dzięki wspaniałej grze Gubertiego, który jest złotym facetem. Stefano od samego początku był do dyspozycji, ale jeszcze nie jest gotowy do gry od początku. Na boisku zawsze daje z siebie to, co najlepsze. Sanna? Zagrał świetny mecz, stwarzał nam wiele problemów. Zmiany? W zeszłym tygodniu trzecią zmianę zrobiłem dopiero w 93 minucie gry. Dzisiaj zrobiłem pięć zmian i udało nam się wznowić grę. Pokazaliśmy, że jesteśmy wojownikami. Ta wygrana jest zasługą całego zespołu. Dziękuję również fanom, którzy przy wyniku 2:1 nie odwrócili się i dali nam pomocną dłoń. Czerwona kartka dla Sbragy? Jest to jeden z tysiąca epizodów, które będą w sezonie. Andrea został sprowokowany i niestety poddał się reakcji." - powiedział trener Michele Mignani.

iconautor: MentiX

icon 10.09.2017

icon19:51

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy