Komentarze pomeczowe: Nico Lelli

Rozmiar tekstu: A A A

MECZ: "Już na początku, 11 na 11, udało nam się stworzyć okazje do strzelenia gola i odczucie było takie, że gol może paść w każdej chwili. Pozwoliliśmy tylko na jedną szansę po stracie piłki w środku pola, a Michielan wykonał świetną interwencję. Zasługiwaliśmy na prowadzenie już przed czerwonym kartką, potem mecz się zmienił. Oni bardzo się cofnęli, ale chłopacy dobrze zinterpretowali spotkanie. Mogło się skończyć wyższym wynikiem".

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

ALTRUIZM: "Od pierwszego dnia trener stara się przekazać chłopakom znaczenie gry dla drużyny. Największym dobrem jest zdobycie gola, kto ma największe szanse na strzelenie, powinien mieć piłkę, tak jak stało się dzisiaj. Mieliśmy trzy, cztery piłki do pustej bramki, ponieważ chłopacy byli altruistyczni, podejmowali dobre decyzje".

POPRAWA: "Pracujemy nad tym, aby być szybszymi z jednej strony na drugą, to mogło stworzyć więcej przestrzeni w porównaniu z innymi meczami".

KRZYKI BELLAZZINIEGO: "Trener jest naszym wielkim punktem odniesienia, jego nieobecność na ławce ma znaczenie i starał się nam pomagać z boku. Były momenty, w których powinniśmy byli utrzymać tempo. Na poziomie emocjonalnym to jest rozwój, który drużyna musi zrobić, kontynuować atak nawet w przewadze liczebnej. Często nie jest to łatwe, bo przeciwnik zaczyna być „szalony”, ponieważ nie ma już nic do stracenia. Jeśli nie jesteś skupiony, ryzykujesz straty i musisz za to zapłacić. Trener czuł to z boku i starał się nam pomagać, jak tylko mógł".

CO NIE POSZŁO: "Ostatnią rzeczą, o której rozmawialiśmy, jest aspekt emocjonalny, żeby nie dać się wpłynąć wydarzeniom, które mogą być negatywne lub, jak dzisiaj, pozytywne. To może być krok do wykonania, przeanalizujemy to w tygodniu. Trzeba też być bardziej skutecznym w polu karnym. Często mecze wygrywa ten, kto jest lepszy w polu karnym".

EWOLUCJA: "Nie będzie nigdy końca. To jest proces, robimy postępy i poprawiamy się tydzień po tygodniu, ale musimy kontynuować, ponieważ trzeba być zawsze gotowym na nowe trudności".

MASINI: "Miał zmęczenie na treningu, ale nic poważnego".

iconautor: MentiX

icon 20.09.2025

icon18:49

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy