Komentarze pomeczowe: Simone Guerri

Rozmiar tekstu: A A A

Zabezpieczyć kluczowych zawodników, zmniejszyć dystans do najlepszych drużyn i zapewnić sobie więcej możliwości, wszystkie te cele transferowe Sieny są obecnie realizowane, jak uważa dyrektor sportowy Simone Guerri, który wypowiedział się przy okazji sparingu z Astą.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

MERCATO

– Pierwszym celem było zabezpieczenie naszego potencjału, zatrzymanie większości zespołu oraz zapewnienie sobie pozostania zawodników, którzy otrzymywali oferty z innych klubów. W tym kontekście należy rozpatrywać przedłużenie umów z Ciofim i Liparim.

FIZYCZNOŚĆ

– Drugim celem było zmniejszenie dystansu, również pod względem fizyczności, do drużyn, które wygrały ligę oraz tych, które w ubiegłym sezonie spisały się lepiej od nas. Daliśmy VorIi dodatkową opcję w obronie, sprowadzając Cecconiego, który niezależnie od tego, że jest związany z Sieną i znam go osobiście, jest niezwykle przydatnym zawodnikiem i może dać trenerowi więcej możliwości.

GDZIE JESZCZE SIĘ WZMOCNIĆ

– Daliśmy sobie trochę czasu, wykorzystując te dwa mecze sparingowe z Astą i Gavorrano, żeby na spokojnie usiąść i ocenić kadrę. Pod względem liczbowym brakuje nam jednego zawodnika z przodu. Rozważamy również pozyskanie młodzieżowca oraz wzmocnienie środka pola, ponieważ nie mamy typowego rozgrywającego. 15 sierpnia mamy spotkanie, po którym porozmawiamy z właścicielami i jeśli pojawi się odpowiednia okazja, skorzystamy z niej. Najważniejsze jest jednak to, że każdy ruch transferowy zostanie wykonany wyłącznie po to, by znacząco wzmocnić już i tak silny zespół. Czy będzie to uzależnione od odejść? Analizujemy różne możliwości. Być może są zawodnicy, którzy będą dostawać mniej minut, ale niekoniecznie musi to oznaczać, że ktoś najpierw musi odejść. Uważam bowiem, że zespoły, które chcą walczyć o zwycięstwo, powinny mieć szeroką kadrę, a każdy zawodnik musi codziennie walczyć o miejsce w składzie.

PINZAUTI

– Ta informacja jest całkowicie nieprawdziwa. Nie chodzi o wartość tego zawodnika, ale po prostu o jego charakterystykę, która nie odpowiada temu, czego szukamy. Mamy już dwóch typowych napastników, a Lipari również jest bardziej klasyczną „dziewiątką” niż „dziesiątką”. Brakuje nam zawodnika z przodu, ale o zupełnie innej charakterystyce. Z Pinzautim odbyliśmy rozmowę około miesiąca temu, jednak już wtedy mieliśmy jasno określony kierunek i wiedzieliśmy, jakiego zawodnika chcemy pozyskać.

GRUPA E

– Uważam, że to bardzo mocna grupa. Sądzę również, że inne zespoły obawiają się Sieny, dlatego określiłbym ją jako wymagającą, ale jednocześnie dającą dodatkową motywację.

CAVALLARI

– Jutro wraca już do treningów z zespołem i jest w pełni zdrowy. Woleliśmy nie zabierać go do Szwecji, ponieważ czekała go podróż, dodatkowe obciążenie, a jego kostka była spuchnięta. Został na miejscu pod opieką sztabu medycznego i dobrze przepracował ten czas. Jutro wraca do grupy i jest już całkowicie gotowy.

ZGRUPOWANIE W SZWECJI

– To było wspaniałe doświadczenie, przede wszystkim dlatego, że mogliśmy lepiej poznać właścicieli od bardziej osobistej strony. Obecni byli nie tylko prezydenci, ale również ich rodziny. Była to dla nas okazja, żeby lepiej zrozumieć pewne rzeczy, których na początku nie pojmowałem. Widzieliśmy niesamowite obiekty nawet w klubach czwartej i piątej ligi, po sześć czy siedem boisk piłkarskich, a energia opłacana przez państwo. To zupełnie inny świat. Poza tym dobrze trenowaliśmy w sprzyjających warunkach pogodowych i mieliśmy okazję zmierzyć się z zespołem prezentującym wysoki poziom szwedzkiej drugiej ligi. To doświadczenie na długo pozostanie w pamięci. Zawodnicy powinni czuć się szczęśliwi, że mogli w nim uczestniczyć.

KIBICE

– Jeśli chodzi o mecze sparingowe, nie udało nam się zbliżyć do kibiców i również jest nam z tego powodu przykro. W końcu nowi zawodnicy przychodzą tutaj także po to, żeby poczuć atmosferę i wsparcie kibiców. Pojawiły się pewne opóźnienia czy sytuacje, które jak sądzę zostaną rozwiązane w najbliższym czasie. Szkoda, że nie mieliśmy okazji bardziej się zjednoczyć. To my musimy wywołać tę iskrę. Jeśli dobrze rozpoczniemy sezon, Siena może nas ponieść.

iconautor: MentiX

icon 12.08.2026

icon20:46

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: sienafootball.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy