Komentarze pomeczowe: Stefano Guberti

Rozmiar tekstu: A A A

Mecz: "Szkoda, mogliśmy zrobić to lepiej. Zarówno w ostatniej części meczu, żeby było 4:3, jak i wcześniej, bo zbyt łatwo straciliśmy gole. Prawdą jest też, że drużyna ma charakter, inaczej nie zremisuje po stanie 0:3."

Integracja: "Łatwo będzie ponownie dołączyć do grupy. Znam Guidone i Terigiego, dobrze się dogadujemy. Kondycja jest dobra, oczywiście, że chcę grać."

Powrót: "Jestem tym, który prawie nie daje się wciągnąć w emocje. Na Sardynii uchodziłem za Boga, a powrót tutaj sprawił, że poczułem się ponownie jak gracz. To środowisko, w którym mam ochotę grać w piłkę nożną w określony sposób, naprawdę się cieszę, że tu wróciłem. Dyrektor sportowy napisał do mnie któregoś dnia, kiedy do Latte Dolce trafił Sartor i zapytał mnie, czy chciałbym tu wrócić. Na poziomie rodzinnym było to trochę problematyczne, ale w końcu znalazłem sposób, aby tu być."

Przeszłość: "Źle się czuliśmy z powodu końca Robur Siena, rozmawiałem o tym z Guidone, ale jest to rozdział, który woleliśmy zamknąć i zapomnieć o nim."

Przyszłość: "Z pewnością należy podjąć kroki w kierunku progresu wyników. Do rozegrania zostało trzynaście meczów, trzeba je grać jeden po drugim, to banał, ale tak to już jest."

iconautor: Anusz

icon 07.03.2021

icon17:42

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy