Lanni: Opaska kapitana? Wielka odpowiedzialność, ale żyję spokojnie

Rozmiar tekstu: A A A

"Pracujemy, aby osiągnąć nasze cele i radzić sobie lepiej niż w poprzednim sezonie”. W ten sposób do mikrofonów zespołu przemawiał nowy kapitan Ivan Lanni. Ważne wyróżnienie dla bramkarza, który oprócz bycia jednym z najlepszych pod względem występów w zeszłym sezonie, jest teraz w efekcie jednym z liderów szatni. Oto jego wypowiedzi, zaczerpnięte z materiału wideo opublikowanego przez Sienę:

KAPITAN: "Opaska kapitańska wymaga osobistego przeżywania dodatkowych sytuacji, ale nie czuję na sobie presji. To wielka odpowiedzialność, ale żyję spokojnie, próbując zachować równowagę".

GRUPA: "Jesteśmy zupełnie innym zespołem niż w zeszłym roku, ponad połowa składu to nowi gracze, ale ocena jest pozytywna. Wszyscy nowi przybyli z wielką chęcią poprawy i demonstracji. Są warunki, aby dobrze sobie radzić".

OBÓZ PRZEDSEZONOWY: "Daliśmy trenerowi maksymalną dyspozycyjność. Do tej pory był to doskonały obóz, ale musimy pozostać skoncentrowani, ponieważ to jeszcze nie koniec, wciąż musimy zmierzyć się z ostatnim bardzo ważnym meczem. Przeprowadzone przez nas trzy testy wypadły dobrze, spełniliśmy to, o co prosił trener. Czasami nam się to udawało i widziałem też, że dobrze się bawiliśmy. Trochę wysiłku i brak jasności to normalne, wciąż jesteśmy na początku".

POZYCJA: "Manni to bardzo dobry zawodnik, pojawił się z wielkim pragnieniem. Ma dobrą prezencję w bramce, będzie musiał spróbować znaleźć trochę miejsca, ale trenuje bardzo dobrze. Marocco już znałem, bardzo mi się podoba technicznie. Mam nadzieję, że jego sytuację da się rozwiązać w sposób, który go satysfakcjonuje".

KIBICE: "Prosimy ich, aby byli blisko nas i towarzyszyli nam w tym sezonie, bo są wszystkie warunki do dobrego mistrzostwa".

iconautor: Anusz

icon 12.08.2022

icon11:38

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: acrsiena1904.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy