Magrini: Chłopcy nie mogą tracić wiary w siebie

Rozmiar tekstu: A A A

Dziś rano odbyła się konferencja prasowa asystenta trenera Lamberto Magriniego, który w wypowiedział się przed jutrzejszym meczem z Ostiamare, który odbędzie się o godzinie 14:30 na stadionie Anco Marzio w Ostii w ramach 16. kolejki Serie D.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

TYDZIEŃ: "Powrót do treningów nie przyniósł maksymalnej satysfakcji, co zdarza się w momentach takich jak ten. Nastroje nie były najlepsze, ale po raz pierwszy od dłuższego czasu trenowaliśmy w pełnym składzie, poza Semprinim. To dla mnie bardzo ważne, ponieważ trening to podstawa do poprawy i odpowiedniego przygotowania do meczów. Oczywiście zabraknie Cavallariego, który jest zawieszony."

OSTIAMARE: "To drużyna składająca się z dobrych zawodników, wielu doświadczonych, z których niektórych miałem okazję trenować. Jak dotąd przeplatała dobre występy z gorszymi. Powtarzam, że w takich meczach wszystko zależy od nas, od naszego nastawienia i kondycji psychofizycznej. Dobrze przeanalizowaliśmy mecz z chłopakami i mamy nadzieję, że popełnimy mniej błędów i odzyskamy ciągłość, jaką mieliśmy na początku."

OBECNY MOMENT: "Przegrywanie na własnym boisku zawsze boli. Nie uważam, że zaliczyliśmy fatalne występy. stwarzaliśmy swoje sytuacje i niewiele straciliśmy, ale wyniki są dla nas niekorzystne."

WIARA W SIEBIE: "Czy czułem się pod presją? Kiedy jesteś trenerem, zawsze jesteś pod presją. Jestem jednak spokojny, bo w 100% angażuję się dla Sieny. Wiem, że w piłce bywają trudne chwile, ale wiem też, że można z nich wyjść. Chłopcy nie mogą tracić wiary w siebie, pewności siebie ani przekonania o swoich umiejętnościach. Najgorsze w niedzielę było to, że po stracie gola trochę się pogubiliśmy."

WŁAŚCICIELE: "Od czwartku jest z nami prezydent, który wprowadził spokój. Sam rozumiem, że brak wyników może oznaczać ryzyko. Jednak w każdy poniedziałek zaczynam analizować błędy i planować treningi, aby poprawić grę drużyny. Jestem spokojny, bo nie mam sobie nic do zarzucenia."

MERCATO: "Tym zajmie się dyrektor Guerri, mercato nie leży w mojej gestii. Jestem przekonany, że mamy dobrą kadrę, co czasem udowodniliśmy. Po meczu z Livorno coś na pewno straciliśmy, ale ja i chłopcy mamy wielką chęć, by znów sprawiać radość kibicom."

SKŁAD: "Galligani skręcił kostkę, dziś rano nadal odczuwał lekki dyskomfort. Ocenimy rano, czy będzie mógł zagrać z opatrunkiem. Mam nadzieję, że będę miał go do dyspozycji w trakcie meczu, jak w Figline. W bramce zagra Giusti, następnie Biancon zamiast Cavallariego i Di Paola po lewej stronie. W pomocy zagrają Lollo, Bianchi i Mastalli, a Masini za Di Giannim i Giannettim."

WYBORY PERSONALNE: "Di Gianni to ciekawy chłopak, który dobrze sobie radził przed kontuzją. Wybrałem tę pomoc, bo w trudnych momentach doświadczenie jest kluczowe. Może będziemy mniej dynamiczni, jeśli chodzi o świeżość, ale jeśli chodzi o kontrolę piłki, będziemy mieli więcej możliwości".

STACCHIOTTI: "To nie jest odrzucenie. Od początku sezonu plan był taki, by dać szansę Giustiemu. Widzę, jak codziennie świetnie trenuje i zasługuje na swoją szansę. Którzy młodzi pojadą? Carbè jest jeszcze trochę zmęczony, ale jeśli będzie w dobrej formie, to go wezmę. Wprowadzenie Calamaia oznaczałoby podwójną zmianę, a w tym momencie potrzebuję pięciu zmian, które nie będą wymuszone, aby pomóc drużynie."

iconautor: MentiX

icon 14.12.2024

icon14:01

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: sienafootballclub.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy