Magrini: Galligani zrozumiał swój błąd

Rozmiar tekstu: A A A

Dziś rano odbyła się konferencja prasowa przed meczem Siena F.C z Poggibonsi. Na dzień przed spotkaniem głos zabrał trener Lamberto Magrini.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

GALLIGANI: "Klub nałoży na niego karę finansową. Chłopak zrozumiał, że popełnił błąd w sposób nieprzemyślany, lepiej już o tym nie mówić. Ważne jest, aby wyciągnąć wnioski, każdy może się pomylić w życiu."

SYTUACJA ZDROWOTNA: "Semprini nie trenował wczoraj z powodu wirusa grypy, ale dziś wrócił do drużyny. Mastalli też nie czuł się najlepiej przez alergię, ale już dochodzi do siebie i będzie dostępny. Nie będzie Ruggiero, który ma gorączkę. Ricchi przeszedł wczoraj operację, myślę, że straciliśmy go na cały sezon."

MECZ Z LIVORNO: "Nie podobało mi się, że nie próbowaliśmy grać. Ktoś może się obrazić, ale nie jesteśmy drużyną, która może agresywnie atakować przeciwnika. Jesteśmy zespołem technicznie dobrym i ponadprzeciętnym, więc musimy to wykorzystać. W pierwszej połowie często upominałem chłopaków, zaczynając od Giustiego, ale nie potrafiliśmy nawet wykorzystać mocnych stron naszych napastników. W drugiej połowie próbowaliśmy zrobić coś więcej, ale to już przeszłość."

MECZ Z POGGIBONSI: "Chcemy sprawić radość naszym kibicom. Spodziewam się wymagającego meczu pod każdym względem. Przypomniałem chłopakom, że sam grałem w Poggibonsi, dla nich to mecz roku, tak jak dla nas w latach 90. Będzie nam potrzebna pełna koncentracja i waleczność."

PRZYGOTOWANIE: "Na treningach widzę, że drużyna robi dobre rzeczy i mówię im o tym. Przełożenie tego na mecz musi być wspólnym przekonaniem, musimy grać świadomi tego, że jesteśmy dobrą drużyną."

SKŁAD: "Obrona jest praktycznie ustalona. Bianchi zagra przed defensywą, a obok niego Suplja i Masini. Candido zagra za plecami Giannettiego i Boccardiego. Co do zagrożenia zawieszeniem dla Di Paoli, miejmy nadzieję, że utrzyma się tak długo, jak to możliwe. W przyszłym tygodniu wróci Cavallari, więc będziemy mieć alternatywę. Wiele razy wygrywałem mecze, mimo trudnej sytuacji kadrowej, a przegrywałem, mając pełną drużynę. Mamy zawodników, którzy mogą pomóc w trakcie meczu. Pescicani trenuje także na pozycji obrońcy i może wnieść swój wkład."

ZAKAZ WYJAZDU DLA KIBICÓW: "To ogromna niesprawiedliwość. Z tego, co wiem, nasi kibice zawsze dobrze zachowywali się na wyjazdach, a to, że nie mogą nas wspierać, jest absurdem i bardzo krzywdzącą decyzją dla naszego klubu. W Sienie kibice gości zawsze mogli przyjeżdżać, więc nie rozumiem, dlaczego nasi fani nie mogą podróżować."

iconautor: Anusz

icon 22.02.2025

icon15:59

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy