Magrini: Nie chcę, żeby ktoś się poddawał
Dziś rano odbyła się konferencja prasowa przed meczem Siena - San Donato Tavarnelle, podczas której trener Lamberto Magrini zabrał głos w przeddzień wyczekiwanego spotkania.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
POWRÓT DO GRY: "Mam nadzieję, że poszło dobrze, brakuje tego entuzjazmu, który mógłby być w innych momentach, ale dzisiaj rano wyjaśniłem chłopakom, że chcę zobaczyć dużo zaangażowania. Wiem, że chłopacy są bardzo rozczarowani sytuacją."
SUPLJA: "Da nam możliwość rotacji z Andreą Giustim w bramce, zwłaszcza w trudnych momentach, a doświadczony bramkarz, taki jak on, może tylko pomóc drużynie. Jest dobrze ułożonym pomocnikiem, potrafi odpowiednio interpretować swoją rolę. Nie jest w optymalnej formie, ponieważ w Terranuova zagrał tylko na początku sezonu, ale występował także w reprezentacji narodowej."
MERCATO: "Planowane działania obejmowały na pewno zawodnika z rocznika 2006 oraz do oceny zawodnika z rocznika 2005. Po odejściu Forta konieczne jest wzmocnienie środka obrony środkowym obrońcą."
PORZI: "Trenuje z nami, ale wraca po kontuzji więzadeł krzyżowych, nigdy nie grał i nie uważam za słuszne brać kogoś, kto nie jest gotowy do gry. Potrzebuję kogoś, kto jest w pełni gotowy w 100%."
SŁOWA GUERRIEGO: "Trzeba zawsze postawić się także po stronie działaczy, jeśli takie są możliwości właściciela, musimy to zaakceptować. Reprezentujemy historyczny klub, a Serie D to dla Sieny zdecydowanie za mało. W tym sezonie jest też taka drużyna jak Livorno, która dużo zainwestowała, ale na przyszłość uważam, że Siena zasługuje na szacunek. Nie sądzę, żeby mogła pozostawać w Serie D przez długi czas."
CELE: "Mamy dobrą kadrę, ale walka o pierwsze miejsce na dłuższą metę oznaczałaby rywalizację z Livorno. Mimo że są pierwsi w tabeli i mają szeroką kadrę, wciąż kupują nowych zawodników. Nasz zespół pozostaje jednak konkurencyjny, aby znaleźć się w pierwszej trójce."
ASPEKTY DO POPRAWY: "W fazie gry bez piłki nie mieliśmy problemów, dlatego jestem zadowolony z tego, jak chłopacy ją dotychczas realizowali. Musimy jednak bardziej naciskać od środka pola do przodu i poprawić się w rozgrywaniu piłki. Nawet w meczu z Grosseto, analizując spotkanie, tylko Giannetti oddał dwa strzały głową."
FORMACJA: "Ponieważ Suplja jest gotowy, to zacznie od początku, a w bramce wystąpi Giusti. Następnie, mając do dyspozycji zarówno Carbè, jak i Calamaia, możemy wprowadzić pewne zmiany w trakcie meczu. W obronie wraca Cavallari z Bianconem, w środku pola zagrają Mastalli i Masini. Potem Candido za plecami Galliganiego i Giannettiego."
ALTERNATYWY: "W środku pola mam do dyspozycji Pescicaniego i Farnetiego, a Ricchi może grać również jako mezzala. W trakcie meczu to właśnie on podobał mi się najbardziej. Ruggiero gra u mnie bardziej jako napastnik, będę nad nim pracował, aby przekształcić go w drugiego napastnika, ponieważ ma dobrą dynamikę i dobrze atakuje przestrzeń. Widziałem, że jest zmotywowany."
NIEOBECNOŚCI: "Nie mamy do dyspozycji Sempriniego, Lollo, Hagbe oraz Bianchiego, który leży w łóżku z gorączką. Semprini nadal odczuwa drobny dyskomfort po intensywnych treningach, być może wróci w przyszłym tygodniu."
MOTYWACJA: "Musimy wiedzieć, że zawsze reprezentujemy ważny klub i miasto, byłoby błędem nie mieć motywacji. Mamy obowiązek wyjść z tej sytuacji, musimy zmienić kurs od jutra, aby dać satysfakcję naszym kibicom. Jestem przekonany, że nikt się nie podda, a jeśli zobaczę kogoś, kto to zrobi, nie wahałbym się odsunąć go na bok."
SAN DONATO TAVARNELLE: "To typowa drużyna na tym poziomie, ma najlepszą obronę w lidze, a to wiele mówi. Rzadko ryzykuje, więc nie będzie łatwo, ale powiedziałem chłopakom, że oczekuję tej zaciętości pod bramką, której czasami nam brakowało."