Magrini musi przeprojektować zespół
Po bezbramkowym remisie z Flaminią Civita Castellana, Siena F.C. już patrzy w kierunku kolejnego wyzwania. Po dwóch kolejnych wyjazdach, w niedzielę, Bianconeri wrócą na stadion Artemio Franchi, aby zmierzyć się z Ghiviborgo. To szczególne starcie pomiędzy dwoma drużynami, które do tej pory zdobyły tyle samo punktów i są gotowe walczyć o wyższe lokaty w tabeli. Stare Rastrello będzie miejscem ważnej rywalizacji, podczas gdy Grosseto i Seravezza Pozzi, które dzielą drugie miejsce w tabeli, mają po trzy punkty przewagi nad podopiecznymi trenera Lamberto Magriniego, zmierzą się odpowiednio z Livorno i San Donato Tavarnelle.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Złe wiadomości przed meczem dotarły do trenera Lamberto Magriniego i zespołu Robur już w niedzielę na ziemi w Lacjum: po żółtej kartce otrzymanej na stadionie Turiddu Madami, Elia Galligani, już wcześniej zagrożony pauzą razem z Andreą Morosim, będzie musiał odpocząć z powodu zawieszenia (wczoraj oficjalnie ogłoszono karę przez wydział dyscyplinarny). Atak Robur w meczu z Ghiviborgo będzie musiał więc ponownie zmienić swoje oblicze. Jednak skutki meczu w Civita Castellana nie kończą się na tym: zarówno Gabriele Di Paola, jak i Elvaris Suplja, musieli opuścić boisko przed czasem w ostatnią niedzielę - pierwszy z powodu problemu z ręką, drugi z powodu kontuzji mięśniowej.
Obaj zawodnicy w najbliższych godzinach zostaną poddani badaniom klinicznym. Nie wydaje się, aby kontuzje były poważne, jednak dopiero wyniki badań określą ich charakter oraz ewentualne czasy powrotu na boisko. Brak obrońcy z rocznika 2005 oraz pomocnika z rocznika 2006, regularnie wykorzystywanych przez trenera Lamberto Magriniego, byłby odczuwalny: ich absencja zmusiłaby szkoleniowca do ponownego przeorganizowania składu z włączeniem innych młodych zawodników. Tymczasem kontuzjowany od dłuższego czasu Alfred Hagbe kontynuuje swój program rehabilitacji.