Magrini "liczy" dostępnych zawodników
Po remisie na Artemio Franchi z Terranuova Traiana, Siena F.C. wznowiła wczoraj treningi. Bianconeri rozpoczęli przygotowania do kolejnego wyzwania, jakie stawia przed nimi kalendarz - niedzielnego wyjazdowego meczu na boisku Fulgens Foligno. Wraz ze zbliżającym się końcem sezonu zasadniczego każde spotkanie nabiera ogromnego znaczenia, a punkty zdobyte na stadionie Enzo Blasone będą miały podwójną wartość dla drużyny Lamberto Magriniego. Umbryjczycy zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli, mając pięć punktów przewagi nad Robur. Zwycięstwo mogłoby otworzyć drużynie Lamberto Magriniego drogę do walki o pozycję wicelidera.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Trener Bianconerich, zgodnie z tradycją, będzie musiał poradzić sobie bez kilku kluczowych zawodników. Oprócz kontuzjowanych Niccolò Ricchiego, który zakończył sezon przedwcześnie, oraz Vincenzo Di Gianniego (obaj kontynuują rehabilitację), w Foligno zabraknie także Elvarisa Suplji. Piłkarz z rocznika 2006 pozostanie na zgrupowaniu reprezentacji Kosowa U-21 do przyszłej środy, biorąc udział w dwóch meczach towarzyskich przeciwko rówieśnikom z Turcji i Mołdawii.
Dla Lamberto Magriniego ponownie pojawia się klasyczny problem związany z obsadą pozycji młodzieżowców, zarówno przy ustalaniu wyjściowego składu, jak i dokonywaniu zmian w trakcie meczu. Możliwe, że w bramce Robur przeciwko Fulgens Foligno ponownie stanie Niccolò Stacchiotti, który wrócił do gry w meczu z Terranuova Traiana. Alternatywą jest wystawienie Alessio Carbè, jedynego dostępnego zawodnika z rocznika 2006 grającego w polu, co jednak osłabiłoby doświadczenie w ofensywie. W ataku stabilność odnaleźli Roberto Candido, Filippo Boccardi - obecnie najbardziej wyróżniający się gracz Robur - oraz Elia Galligani.
Na szczęście w kwestii młodzieżowców Gabriele Di Paola (rocznik 2005) odbył już w zeszłą sobotę karę zawieszenia i jest gotowy, by odzyskać swoje miejsce na lewej stronie linii defensywnej. Powrót Daniele Cavallariego, który w meczu na Artemio Franchi został przesunięty na bok obrony, oznacza, że prawdopodobnie wróci na środek defensywy, gdzie może wystąpić obok Emmanuela Achy'ego. Natomiast na prawej stronie powinien zagrać Andrea Morosi (rocznik 2004).
Wczoraj, w centrum treningowym Bertoni, Bianconeri rozpoczęli zajęcia od pracy nad poprawą kondycji fizycznej, a następnie przeszli do serii ćwiczeń techniczno-taktycznych z posiadaniem piłki. Dzień zakończyła tradycyjna gra treningowa.