Mangiavacchi opuszcza Robur
Po spełnieniu dziecięcego marzenia o służeniu Robur, w obliczu trudności, z którymi musiał się zmierzyć w tym sezonie i tych, które prawdopodobnie nadejdą, Lapo Mangiavacchi, szef zespołu fizjoterapeutów, zdecydował się opuścić Sienę. To kolejna poważna strata dla poważnego i przygotowanego specjalisty, docenianego i lubianego przez wszystkich zawodników, szanowanego w świecie sportu za swoje niezaprzeczalne umiejętności i pełne zaangażowanie. Siena straciła i nadal traci swoich najważniejszych pracowników, którzy są zmuszeni do opuszczenia miasta, które kochają, i z klubu, którego zawsze byli fanami, tak jak w przypadku Lapo. On i pozostali zaciskali zęby przez cały rok, ale w obliczu pewnych faktów spowodowanych zarządzaniem bez logiki i brakiem planowania, rozstanie staje się nieunikniona. Lapo Mangiavacchi pojedzie za Ernesto Salvinim do Triestiny i przesyłamy mu najszczersze życzenia kontynuacji jego pracy w zdecydowanie spokojniejszym otoczeniu i mamy nadzieję, że będzie to tylko chwilowe pożegnanie.