Masini: Nie chciałem, żeby tak się skończyło
Po tym, jak Siena F.C. ogłosiła zakończenie współpracy, Bernardo Masini w mediach społecznościowych pożegnał się z drużyną swojego miasta - tą, za którą tęsknił całe życie i której barwy wreszcie mógł reprezentować od lata 2023 roku. Na swoim profilu na Instagramie pomocnik opisał emocje, które towarzyszyły mu przez te dwa lata.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
"Są koszulki, których nigdy tak naprawdę się nie zdejmuje.
Tylko to sobie wyobrażałem - tyle razy.
Dwa sezony, które mnie pochłonęły.
Starałem się cieszyć każdą chwilą, dawać z siebie wszystko bez oczekiwań - jak w najlepszych historiach miłosnych.
Szanowałem każdy dzień w biało-czarnych barwach, nigdy nie biorąc tego za pewnik.
Każda emocja była spotęgowana.
Jedynym żalem byłoby nie przeżycie tego rozdziału.
Zbudowałem prawdziwe, szczere więzi z ludźmi o wielkiej wartości.
Nie chciałem, żeby tak się skończyło...
Niektóre pożegnania bolą bardziej.
Ale są też historie, które piękniej się opowiada...
Czas ruszyć dalej."
Wzruszające pożegnanie Bernardo Masiniego ze Sieną, w którym podkreśla ogrom emocji i wdzięczności za możliwość reprezentowania ukochanego klubu. Mimo bólu rozstania, zachowuje piękne wspomnienia i gotowość do nowych wyzwań.