Mastalli: Lukka pozostała w moim sercu, powrót będzie dla mnie wielkim przeżyciem

Rozmiar tekstu: A A A

Alessandro Mastalli to były zawodnik Lucchese, który stosunkowo niedawno opuścił klub z Lukki. Trzy lata temu po raz ostatni założył koszulkę Rossoneri, notując 36 występów i cztery gole w Serie C. W niedzielę ponownie pojawi się na murawie stadionu Porta Elisa.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

– Powrót na ten stadion, przed tak gorącą i pełną pasji publicznością, będzie dla mnie wielkim przeżyciem. Lukka pozostała w moim sercu i zostałbym tutaj, gdyby nowi właściciele zdecydowali się mnie zatrzymać. Tak się jednak nie stało i dziś mogę powiedzieć, że wybór Sieny był właściwy, nawet jeśli występujemy w Serie D. Poziom rozgrywek nie ma znaczenia, jeśli klub jest poważny, a atmosfera wokół niego jest zdrowa. Czasami można trafić na różne kluby w Lega Pro, a ja coś o tym wiem, bo w sezonie 2023/24 znalazłem się w chaosie w Alessandrii. Zdarza się, że w klubie panuje organizacyjny bałagan, a zarządy nie wywiązują się z podjętych zobowiązań. Wtedy, żeby się utrzymać, jesteś zmuszony sięgać po własne oszczędności. W Sienie natomiast znalazłem miasto i klub, które są stworzone dla człowieka i pozwalają ci osiągać najlepszą formę. Mój cel jest podwójny: wrócić do Lega Pro w koszulce Bianconeri – opowiada pomocnik w rozmowie z „Il Tirreno”.

– Mówiąc szczerze, bardzo dobrze współpracuje mi się z Gillem Vorią. Jako były zawodnik, który grał na wysokim poziomie i który z Bianconeri zdobył mistrzostwo (w sezonie 1999/2000, awansując z Serie C do Serie B), potrafi odpowiednio do nas dotrzeć i wydobyć z nas to, co najlepsze. Lucchese? To zespół zbudowany po to, by walczyć o zwycięstwo, ale my wcale nie jesteśmy od nich gorsi. Wyjdziemy na boisko, aby narzucić swój styl gry i przywieźć do domu trzy punkty – zakończył Alessandro Mastalli.

iconautor: MentiX

icon 25.09.2026

icon21:10

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: sienaclubfedelissimi.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy