Mastalli-Siena, wciąż impas. Ale odczucia są pozytywne
Wygląda to na "meksykański impas", tyle że jego bohaterowie nie mają broni, a jedynie wolę znalezienia rozwiązania typu win-win, które będzie korzystne dla obu stron. Z jednej strony Siena, z drugiej Alessandro Mastalli, którego kontrakt wygasł 30 czerwca i który obecnie pozostaje wolnym zawodnikiem.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Na stole leży propozycja dwuletniej umowy na zdecydowanie niższych warunkach finansowych niż kontrakt podpisany latem 2024 roku przez pomocnika wychowanego w Milanie, kiedy prezydentem był Simone Giacomini.
Alessandro Mastalli na razie "zamroził" inne oferty, ponieważ priorytetem jest dla niego pozostanie w mieście, które zdobyło jego i jego rodzinę. Potrzeba jeszcze trochę czasu i cierpliwości, aby dopracować porozumienie, ale odczucia są takie, że dojdzie do jego zawarcia. Byłoby to korzystne dla obu stron: trener Gill Voria zyskałby doświadczonego, wszechstronnego, solidnego i ambitnego pomocnika, którego postawa w miesiącach, gdy był poza projektem sportowym, była wzorowa, a Alessandro Mastalli kontynuowałby karierę w dobrze mu znanym środowisku, być może kończąc ją w Sienie, mając jeszcze sporo do zaoferowania, biorąc pod uwagę, że w lutym skończył 30 lat.