Mastalli: Tabela ma niewielkie znaczenie
Pomocnik Alessandro Mastalli wypowiedział się przed meczem Poggibonsi - Siena na łamach Nelquotidiano.news.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
MECZ: "Atmosfera jest bardzo gorąca i pełna energii. To derby: w zeszłym roku miałem szczęście w nich zagrać, stadion był pełny, a atmosfera naprawdę wyjątkowa. To będzie trudne spotkanie pod każdym względem. W takich meczach tabela ma niewielkie znaczenie. Poza tym nauczyłem się, że w tej lidze można wygrać i przegrać zarówno z liderem, jak i z ostatnią drużyną w tabeli, bo wszystkie mecze są trudne".
ROZGRYWKI: "Grosseto rozgrywa świetny sezon i zasługuje, by być na szczycie. Ja zawsze starałem się dawać z siebie maksimum dla drużyny, nie tylko na boisku, ale także wtedy, gdy byłem poza kadrą, oraz na treningach. Zawsze próbowałem dawać młodszym dobry przykład. Siena zasługuje na miejsce przynajmniej w pierwszej trójce. Chcemy wrócić do strefy play-off, a potem piąć się w tabeli jak najwyżej".
ZWYCIĘSTWO 5:1 z ORVIETANĄ: "Dla nas to plus, bo potrzebowaliśmy zastrzyku pewności siebie. Mieliśmy za sobą dwa mecze bez porażki, ale od dawna nie wygrywaliśmy u siebie. Niedzielne zwycięstwo przywróciło nam wiarę i pozytywne nastawienie, te cechy pokażemy również w niedzielę. Derby to osobne spotkania, nie liczy się wynik z poprzedniego tygodnia. Na boisku wszystko się resetuje. To będzie wielkie wyzwanie".