Noccioli, Nottoli i Gori na celowniku
Zeszłoroczna Siena F.C. była przez długi czas jednym z najgorszych ataków grupy i w 34 meczach drużyna najpierw Lamberto Magriniego, a następnie Gilla Vorii, zdobyła zaledwie 35 goli. To właśnie ten element taktyczny zarząd Bianconeri zamierza zmienić, jeśli nie wręcz zrewolucjonizować, i stąd pomysł, aby postawić na trenera takiego jak Tommaso Bellazzini, który preferuje hiperofensywny futbol.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Na razie nie ma jeszcze żadnych plotek na temat możliwych wzmocnień Robur pochodzących z Ghiviborgo, również dlatego, że klub z prowincji Lukka jest zaangażowany w możliwą sprzedaż tytułu sportowego do Viareggio, gdzie swoją drogą może trafić niedawny były zawodnik Robur i rodowity viareggino - Eliia Galligani.
Ale nie da się ukryć powiązania - wskazywanego przez wielu ekspertów - z zawodnikami, którzy stanowili o sukcesie Biancorossi, którzy zdobyli 65 bramek w 34 kolejkach.
Uwaga skupia się szczególnie na ofensywnym trio, czyli Francesco Noccioli, Edoardo Nottoli i Lorenzo Gori, którzy sami zdobyli 44 gole, czyli o dziewięć więcej niż cała Robur razem wzięta.
Szczegóły:
• Francesco Noccioli, urodzony w Pontederze w 2000 roku, zagrał 33 mecze, zdobył 5 goli i zanotował 8 asyst.
• Edoardo Nottoli, z Lukki, rocznik 1999, zdobył 12 goli i zaliczył 5 asyst w 29 meczach.
• Lorenzo Gori, rocznik 2004, z Bagno a Ripoli, był królem strzelców wszystkich dziewięciu grup Serie D z imponującym wynikiem 27 bramek w 33 meczach.
Myślenie o sprowadzeniu tego ostatniego (Lorenzo Goriego) wydaje się obiektywnie trudne, zważywszy że interesuje się nim kilka klubów z Serie C, ale bardziej prawdopodobne jest, że Siena F.C. spróbuje pozyskać przynajmniej jednego z pozostałej dwójki, który wraz z (prawdopodobnie, choć nie na pewno) pozostającym Filippo Boccardim byłby idealny w systemie 3-4-2-1 (lub w jego bardziej rozbudowanej wersji 3-2-4-1) preferowanym przez Tommaso Bellazziniego i Nico Lelliego.
Na pozycję środkowego napastnika, do rozważenia przez dyrektora sportowego Simone Guerriego i dyrektora generalnego Simone Farinę, jest również Tommaso Carcani, środkowy napastnik z rocznika 2002, który dwa sezony temu, właśnie w Ghiviborgo pod wodzą Nico Lelliego (Tommaso Bellazzini był jego asystentem), zdobył 12 goli w 30 meczach, a następnie latem podążył za tym samym Nico Lellim do Montevarchi, jednak nie zachwycił i w styczniu przeszedł do Tau Altopascio.
Z pewnością linia ataku Siena F.C. przejdzie metamorfozę. Niccolò Giannetti ma jeszcze rok kontraktu, a więc może zostać, w przeciwieństwie do wspomnianego Elii Galliganiego i Mauro Sempriniego, którzy od dawna mają spakowane walizki.