Oceny zawodników Siena F.C. po meczu z Grosseto
Mecz Bianconeri był pełen emocji i zwrotów akcji, a drużyna pokazała determinację mimo kilku trudnych momentów. Szczególnie wyróżnili się zawodnicy, którzy powrócili po kontuzjach lub debiutowali w kluczowych momentach, wpływając na przebieg spotkania.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
OCENY ZAWODNIKÓW SIENA F.C. PO MECZU Z GROSSETO
PAOLUCCI 7: Odbudowany w ostatniej chwili, młody trzeci bramkarz Bianconeri pojawił się ponownie po trzech miesiącach od ostatniego meczu towarzyskiego. Był bez winy przy pierwszym golu, uniknął 2:0 pod koniec pierwszej połowy, a także po 90. minucie spisał się świetnie po uderzeniu Regoliego.
CONTI 6: Był niebezpieczny przy stałych fragmentach gry, a na swojej połowie dobrze powstrzymywał Disanto i Ampolliniego. Ryzykował czerwoną kartkę pod koniec.
SOMMA 6,5: Podobnie jak koledzy, nie był wolny od winy przy golu Grosseto. Potem rozegrał solidny mecz, bez ozdobników.
ZANONI 6,5: Otrzymał żółtą kartkę na początku drugiej połowy i był decydujący w interwencji przy Marzielim przy wyniku 1:0.
CIOFI 5,5: Zaczął mocno, jednak zawsze źle mierzył dośrodkowania lub strzały.
VLAHOVIC 6: Zmuszał bramkarza gospodarzy do interwencji swoim trującym lewym strzałem w sytuacji, która zakończyła się rzutem karnym.
BARBERA 6,5: Stoczył piękny pojedynek z defensywą gospodarzy. Gonił przeciwników i próbował włączać się do ataku.
ROSSI Brak oceny: Wszedł na boisko pod koniec.
LOCONTE 6,5: Zagrał dobrze w obu fazach jako zawodnik z rocznika 2006, który został wystawiony od pierwszej minuty. Szczególnie w pierwszej połowie był kolcem w bocznej linii prawej drużyny gospodarzy.
VARI Brak oceny
NARDI 5,5: Próbował, lecz nie udało mu się znaleźć odpowiednich przestrzeni do wykończenia akcji lub podania do kolegów.
MASTALLI 6: Zanotował niespodziewany debiut po trudnym okresie. Nie wpłynął znacząco na grę, ale pokazał uwagę i chęć.
LIPARI 7: W niektórych sytuacjach sprawiał wrażenie, jakby chciał przesadzić. Zmarnował świetną okazję pod koniec pierwszej połowy, a potem był zimny przy jedenastce, zdobywając gola na remis.
MENGHI Brak oceny
NOCCIOLI 6,5: Wrócił na pozycję pierwszego napastnika i w pierwszej połowie miał dobrą okazję, ale napotkał czujnego bocznego obrońcę gospodarzy. Zagrał świetne podanie do Lipariego.
TRENER BELLAZZINI 6,5: Odbudował Paolucciego w ostatniej chwili, co pozwoliło mu nie zmieniać zwyczajowego ustawienia zawodników. Zmieniło się jedynie ich nastawienie, bardziej agresywne i przede wszystkim mniej przywiązane do gry podaniami.