Oceny zawodników Siena F.C. po meczu z Tau
Siena wraca z trudnego wyjazdu do Altopascio z bezbramkowym remisem, rozpoczynając rundę rewanżową podziałem punktów. Bianconeri stworzyli kilka groźnych sytuacji, przede wszystkim po strzałach Noccioliego i Mastalliego, ale defensywa gospodarzy pozostała niezdobyta, a wynik nie zmienił układu w tabeli.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
OTO OCENY ZAWODNIKÓW SIENA F.C. PO MECZU Z TAU
MICHIELAN 6: Wraca po dwóch miesiącach przerwy i w bramce jest bardzo czujny, skutecznie odbijając strzały. Z grą nogami wydaje się być jednak nieco "zardzewiały". Wyjścia do piłki w powietrzu wczoraj też nie były jego mocną stroną.
CONTI 5: Rozkojarzony, wolny, niedokładny. Sędzia najpierw, a potem Carcani, darują mu kilka błędów, ale były gracz Ghiviborgo przeżywa naprawdę trudne popołudnie. Nieco lepiej pod koniec, gdy próbuje też kilka akcji ofensywnych.
SOMMA 6: Trudno grać od tyłu na tak małym boisku i przeciwko szybkim przeciwnikom, stosującym pressing. Radzi sobie jednak doświadczeniem i powstrzymuje kilka niebezpiecznych akcji Tau.
CAVALLARI 6: To tylko jego trzecia obecność w drużynie, ale nie sprawia, że tęsknimy za Zanonim, a wręcz poprawia kilka błędów kolegów.
BELLO 6: Dobrze w swojej drugiej kolejnej grze na prawym skrzydle. Nieustannie atakuje, zwłaszcza w drugiej połowie, i uważnie broni, gdy jest potrzeba.
BARBERA 5,5: Niedokładny i niestabilny. Wkłada dużo wysiłku i biegu, ale czasem popełnia proste błędy.
VLAHOVIC 6: Nieco lepszy od kolegi, ale również nie w najlepszej formie. Żółta kartka pod koniec meczu dodatkowo go ogranicza.
VARI 5,5: Tylko jedna niebezpieczna akcja w każdej połowie. Niewiele jak na zawodnika o jego umiejętnościach.
LIPARI BRAK OCENY: Kilka minut w końcówce. Przydatny, by dać o sobie znać przy potencjalnej groźnej sytuacji.
MASTALLI 6,5: Najgroźniejszy ze wszystkich. Pokazuje, że dobrze czuje się w bardziej ofensywnej roli i poprawia swoją formę po pierwszych miesiącach sezonu spędzonych w cieniu.
NARDI 5,5: Wraca po 90 minutach na ławce Trestiny, ale nie wchodzi w grę i popełnia kilka prostych błędów.
NOCCIOLI 5,5: Dwa razy groźny na początku meczu. Później praktycznie nic nie pokazał.
ANDOLFI 5,5: Dwie gry od momentu przybycia, obie rozegrane w pełnym wymiarze, bez strzałów na bramkę rywali. Jedyne zagrożenie stworzył w drugiej minucie doliczonego czasu, ale jego strzał został od razu zablokowany przez obrońcę Tau.
TRENER BELLAZZINI 6: Jego drużyna zagrała przyzwoity mecz, ale bez wyraźnych przebłysków czy przyspieszeń, ryzykując w kilku sytuacjach.