Padalino... Normalizator

Rozmiar tekstu: A A A

Wielki Danilo Nannini, niezapomniany prezydent, był przekonany, że trenerzy dzielą się na dwie kategorie: "normalnych" i "szkodliwych". Przez określenie "normalnego", Nannini miał na myśli tych, którzy mieli umiejętności i cechy, aby zrozumieć cechy graczy i wrażliwość, aby zagrać jak najlepiej. W drugiej kategorii umieścił wszystkie pozostałe osoby.

Pasquale Padalino jest przykładem pierwszego, zrównoważonego trenera, który od pierwszego dnia zaczął pracować nad nogami i głowami piłkarzy i to pomimo plotek o prawdopodobnych pożegnaniach, które prześladowały jego pierwszy miesiąc pracy. Jego podejście zostało bardzo docenione przez zespół, który w końcu zobaczył go jako szkoleniowca bardzo otwartego na dialog i skłonnego do pracy, jakby to był pierwszy dzień okresu przedsezonowego, w skromnej grupie, psychologicznie ugruntowanej, delikatnej i zniechęconej. Celem była normalizacja i poza już uzyskanymi bardzo ważnymi wynikami, trzeba powiedzieć, że mu się udało.

Dwa zwycięstwa, ale przede wszystkim dwa spektakle - bez pewnych wciąż istniejących problemów - z Teramo i Montevarchi (ale także w Reggio Emilia pomimo porażki), są sprawdzonym dowodem tego, co afirmujemy. Oprócz znakomitego włączenia Lorenzo Laverone, również ci, którzy grali, nie przybyli z zimowym mercato, to ci sami, którzy przegrali sześć kolejnych meczów, z jąkającymi się i często niewyczuwalnymi występami, co dodatkowo pokazuje, że w piłce nożnej nie ma nic do wymyślania, ale potrzebujesz tylko cech do zrozumienia i umiejętności do ich zastosowania.

Pasquale Padalino odniósł pełny sukces, nie wymyślając taktycznej alchemii czy innego modnego diabelstwa, a jedynie normalizując depresyjne środowisko. Naprawdę tego chcieliśmy!

iconautor: MentiX

icon 07.02.2022

icon12:17

iconźródło: sienaclubfedelissimi.it

iconfoto: acnsiena.it











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy