Panattoni możliwym wzmocnieniem ataku
Według serwisu notiziariodelcalcio.com, nowym celem Siena F.C. może być Matteo Panattoni, który w ostatnim sezonie strzelił 17 goli w 34 meczach w barwach Orvietany - zespołu, który niespodziewanie zajął 5. miejsce w grupie Robur i awansował do finału play-off.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Pochodzący z Pizy (podobnie jak Tommaso Bellazzini) napastnik budzi jednak zainteresowanie nie tylko w Serie D (San Marino i Teramo), ale także w Serie C (Cavese i Sorrento), co może utrudnić dyrektorowi sportowemu Simone Guerriemu pozyskanie go. W porównaniu z innym celem - Lorenzo Gorim (27 goli dla Ghiviborgo, który teraz celuje w awans do futbolu profesjonalnego, z Trento jako głównym kandydatem, choć Bari również pytało o tego napastnika z rocznika 2004, wypromowanego przez Tommaso Bellazziniego) - negocjacje z Matteo Panattonim wydają się łatwiejsze.
W pomocy nadal aktualne jest nazwisko Lorenzo Simonettiego z Cynthialbalonga (Serie D, grupa G), ale jego pozyskanie utrudniają Mestre i Grosseto. Sprawa Edoardo Ceccuzziego została już zamknięta - pozostanie on w Foligno, nawet po przejęciu klubu przez nowych właścicieli.
W obronie Sean Martinelli (Montevarchi) nadal pozostaje w grze, głównie ze względu na swoją wszechstronność. W nowym systemie 3-4-2-1, który prawdopodobnie będzie stosowany przez Siena F.C., mógłby grać zarówno jako lewy środkowy obrońca, jak i lewy pomocnik w formacji z szerokimi skrzydłowymi.
Podsumowanie: Siena F.C. rozgląda się za wzmocnieniami w każdej linii, a Matteo Panattoni może być ciekawym wyborem w ataku. Jednak konkurencja jest duża, zarówno w Serie D, jak i wyższych ligach. W pomocy Lorenzo Simonetti to realny cel, ale walka o niego będzie trudna, a w defensywie Sean Martinelli idealnie wpasowałby się w taktykę Tommaso Bellazziniego.