Poker Sieny
Siena FC znakomicie zaprezentowała się w drugiej połowie, rozbijając Grassinę 4:0. Po wyrównanej pierwszej części spotkania, zakończonej prowadzeniem gospodarzy dzięki bramce Ciofiego, zespół prowadzony przez Vorię przejął pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku. W drugiej połowie trafiali Lipari i dwukrotnie Nardi. Siena FC cierpliwie budowała swoją przewagę, by po przerwie zamienić ją w prawdziwy festiwal strzelecki.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
GRASSINA DOBRZE ROZPOCZYNA, ALE CIOFI DAJE PROWADZENIE
Początek spotkania nie należał do łatwych dla gospodarzy. Grassina wyszła na boisko bez kompleksów i już w 2. minucie zagroziła bramce Perrone. Dini oddał strzał prawą nogą, po którym piłka nieznacznie minęła słupek. Goście przejęli inicjatywę i zmuszali Sienę FC do szukania okazji przede wszystkim w szybkich kontratakach.
W 9. minucie Bartoli musiał opuścić pole karne, by głową uprzedzić Andolfiego. Interwencja była ryzykowna, ponieważ bramka pozostała praktycznie pusta, a Lipari niewiele zabrakło, by wykorzystać tę sytuację.
W 13. minucie gospodarze objęli prowadzenie po jednej z najładniejszych akcji meczu. Odjer posłał długie podanie do Andolfiego, który przedłużył lot piłki. Lipari popisał się efektownym zagraniem piętą do Tittocchii, a ten dokładnie obsłużył Ciofiego, pozostawionego bez opieki przy dalszym słupku. Zawodnik z numerem 11 musiał już tylko skierować piłkę do siatki.
Grassina próbowała odpowiedzieć. W 16. minucie Farneti, były piłkarz Sieny, po dośrodkowaniu Barberiniego uderzył nad poprzeczką. Osiem minut później Perrone obronił strzał Barducciego, a Somma skutecznie wyjaśnił sytuację.
Siena FC szukała drugiego gola. W 28. minucie Ciofi próbował trudnego uderzenia z powietrza lewą nogą, natomiast w 37. minucie oddał strzał w środek bramki po dobrej współpracy z Liparim. Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0, ale goście wciąż pozostawali w grze.
PO PRZERWIE SIENA FC PRZEJMUJE KONTROLĘ
Gill Voria od początku drugiej połowy zdecydował się na zmianę. Danielson zastąpił Sommę. Siena FC wróciła na boisko z większą determinacją i już w 48. minucie miała znakomitą okazję do podwyższenia prowadzenia. Lipari, po wznowieniu gry z autu, doskonale dostrzegł ruch Tittocchii i posłał mu precyzyjne podanie. Zawodnik gospodarzy znalazł się sam przed Bartolim, ale fatalnie spudłował lewą nogą, przenosząc piłkę nad poprzeczką.
W 54. minucie ponownie dał o sobie znać Lipari. Jego strzał po ziemi przeciął całe pole bramkowe, jednak żaden z kolegów nie zdołał zamknąć akcji i skierować piłki do siatki.
Grassina próbowała odpowiedzieć uderzeniem Maloku z dystansu, ale piłka minęła bramkę. Coraz wyraźniej było jednak widać, że Siena FC przejęła kontrolę nad spotkaniem.
W 60. minucie gospodarze dopięli swego. Barbera zagrał do Lipariego na prawą stronę, a ofensywny zawodnik Sieny FC popisał się precyzyjnym strzałem po przekątnej, pokonując Bartoliego. Było 2:0, a sytuacja gości stawała się coraz trudniejsza.
Chwilę później Sabelli zmienił Andolfiego. Siena FC nie zamierzała jednak zwalniać tempa. W 64. minucie Sabelli mógł wykorzystać fatalny błąd Diniego, który nieopatrznie oddał mu piłkę, ale jego strzał był zbyt słaby i trafił prosto w bramkarza. Dwie minuty później Moses spróbował szczęścia z dużej odległości, lecz Bartoli skutecznie interweniował.
NARDI DOKŁADA DWA GOLE I PRZYPIECZĘTOWUJE WYSOKIE ZWYCIĘSTWO
Po stracie drugiej bramki Grassina stopniowo traciła siły. Siena FC coraz skuteczniej pressowała, odbierała piłkę i znajdowała wolne przestrzenie na połowie przeciwnika.
W 73. minucie Barberini przeprowadził jedną z nielicznych indywidualnych akcji gości. Przebiegł z piłką niemal całe boisko i dotarł w okolice pola karnego gospodarzy, ale jego strzał był zbyt słaby, by zaskoczyć Perrone.
Trzy minuty później Siena FC podwyższyła prowadzenie. Barbera dograł piłkę do Nardiego w pobliżu bramki, a ten zachował zimną krew i bez problemów umieścił ją w siatce. Było już 3:0.
Gospodarze nie zamierzali na tym poprzestać. W 81. minucie Sabelli ruszył z kontratakiem, dotarł do granicy pola karnego i podał do Ciofiego. Strzał tego drugiego przeleciał jednak tuż nad poprzeczką.
W 84. minucie padł czwarty gol. Fatalny błąd Bartoliego pozostawił bramkę bez odpowiedniej ochrony, co błyskawicznie wykorzystał Nardi. Napastnik Sieny FC dopadł do piłki i skierował ją do siatki, kompletując dublet.
Niedługo później Ciofi opuścił boisko przy aplauzie kibiców. Było to zasłużone wyróżnienie dla zawodnika, który otworzył wynik spotkania i odegrał ważną rolę w zwycięstwie gospodarzy.
PEWNE ZWYCIĘSTWO, KTÓRE DODAJE SIENIE FC PEWNOŚCI SIEBIE
Wynik 4:0 najlepiej obrazuje, jak Siena FC rozwijała się w trakcie spotkania. Zespół Gilliego Vorii musiał zmierzyć się z dobrze zorganizowaną i odważnie grającą Grassiną w pierwszej połowie, ale po przerwie zdecydowanie zdominował rywali. Gospodarze poprawili płynność rozegrania i wykazali się dużą skutecznością pod bramką przeciwnika.
Na szczególne wyróżnienie zasłużyli Lipari, autor gola i kilku kluczowych zagrań, Ciofi, który otworzył wynik, Barbera, aktywny w ofensywie, oraz Nardi, zdobywca dwóch bramek.
Siena FC zakończyła niedzielne spotkanie efektownym zwycięstwem 4:0. Świetna druga połowa pozwoliła rozwiać wątpliwości z pierwszej części meczu i dopisać do dorobku zespołu niezwykle cenne trzy punkty.
SIENA FC 4:0 GRASSINA - 11. KOLEJKA SERIE D, GRUPA E
SIENA (3-4-2-1): Perrone; Conti (78′ Cecconi), Somma (45′ Danielson), Cavallari; Parente, Odjer, Barbera, Tittocchia; Ciofi (85′ Giardinelli), Lipari (65′ Nardi); Andolfi (59′ Sabelli).
ŁAWKA REZERWOWYCH: Valentini, Periccioli, Mastalli, Monteverde.
TRENER: Voria.
GRASSINA (4-3-3): Bartoli; Maloku, Meazzini, Fabiani, Rotolo (57′ Bartolini); Baciocchi, Barducci (84′ Castellucci), Farneti (65′ Corsi), Dini (78′ Calzolai), Diarra (70′ Parrini), Barberini.
ŁAWKA REZERWOWYCH: Ricco, Boye, Montagna, Simoni.
TRENER: Pierguidi.
ARBITER: Palmisano.
ASYSTENCI: Adinolfi, Longobardi.
ŻÓŁTE KARTKI: Conti (S), Barducci (G), Tittocchia (S).
BRAMKI: 13′ Ciofi (1:0), 58′ Lipari (2:0), 76′ Nardi (3:0), 84′ Nardi (4:0).