Porażka po podrywce
W regulaminowym czasie gry Siena zremisowała z Prato, notując czternasty mecz z rzędu bez porażki, ale to nie wystarczyło. W dogrywce gospodarze rozstrzygnęli losy spotkania, zdobywając dwa gole w ciągu trzech minut, i wywalczyli awans do finału play-offów, gdzie zmierzą się ze zwycięzcą meczu Tau - Seravezza Pozzi.
Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!
Prato od początku ruszyło do zdecydowanego ataku i już po pięciu minutach stworzyło pierwszą okazję. Cesari przedarł się skrzydłem i dośrodkował do Rossettiego, którego strzał z obrotu minimalnie minął bramkę. Biancazzurri, wspierani przez komplet publiczności na stadionie Lungobisenzio, nadal napierali i stwarzali kolejne sytuacje. Najpierw w ósmej minucie głową próbował Iattarulo, a chwilę później Verde nie doszedł do dośrodkowania Cesariego dosłownie o centymetry. Siena broniła się i szukała swoich szans w kontratakach. Tak było w 23. minucie, gdy Ciofi uprzedził niepewnie interweniującego Furghieriego i otworzył drogę do bramki Lipariemu. Napastnik, naciskany przez obrońcę gospodarzy, nie zdołał oddać strzału i został zablokowany. Piłka wróciła do Ciofiego, ale ten, będąc sam przed bramką, fatalnie spudłował. Po tym ostrzeżeniu drużyna Dal Canto ponownie przyspieszyła i w 36. minucie wywalczyła rzut wolny sprzed pola karnego. Do piłki podszedł Rossetti, którego perfekcyjny strzał świetnie obronił Michielan, przenosząc futbolówkę nad poprzeczką.
Prato mocno rozpoczęło także drugą połowę i już po dwóch minutach było bliskie gola. Fiorini mocno uderzył z dystansu, a rykoszet po jednym z zawodników omal nie zaskoczył Michielana, jednak piłka ostatecznie minęła słupek. Kilka minut później bramkarz Sieny musiał interweniować po groźnym dośrodkowaniu Cesariego, wybijając piłkę pięścią. Arbiter przerwał jednak akcję, odgwizdując faul w ataku. Siena nie straciła jednak odwagi, podkręciła tempo i w 55. minucie objęła prowadzenie po znakomitej akcji zespołowej. Bello wymienił podania z Ciofim, wbiegł w pole karne i dograł idealnie do Lipariego, który z bliskiej odległości pokonał Furghieriego. Dla napastnika Bianconeri był to trzynasty gol w sezonie. Momentum było teraz po stronie Robur, który starał się kontrolować wynik i grozić po kontratakach. Dal Canto odpowiedział zmianami, wpuszczając na boisko Mencagliego i Limbertiego. Rezerwowi niemal natychmiast dali efekt, gdy w 72. minucie Limberti dograł do Mencagliego w polu karnym, ale jego strzał był zbyt lekki, by zaskoczyć Michielana. Prato atakowało coraz mocniej, Siena broniła się bardzo dobrze i długo odpierała napór rywali. Mur Bianconeri runął jednak w 89. minucie, gdy po rzucie rożnym D’Orsi oddał potężny strzał, który po rykoszecie wpadł do siatki, doprowadzając do wyrównania. Spotkanie weszło w dogrywkę.
Prato również dogrywkę rozpoczęło agresywnie i po tym, jak Limberti minimalnie przestrzelił, w 99. minucie odwróciło losy meczu za sprawą kapitalnego uderzenia Berizziego. Siena wyraźnie odczuła ten cios, a drużyna Dal Canto przejęła całkowitą kontrolę nad wydarzeniami. Dwie minuty później gospodarze zdobyli trzecią bramkę. D’Orsi ruszył skrzydłem, łatwo minął Contiego i dograł do niepilnowanego Mencagliego, który precyzyjnym strzałem pokonał Michielana. W drugiej części dogrywki Biancazzurri spokojnie kontrolowali przebieg gry i byli blisko czwartego gola, jednak Conti dobrze interweniował po próbie Gioè. Była to ostatnia groźna akcja meczu. Prato pokonało Sienę i awansowało do finału play-offów.
PRATO 3:1 SIENA - PÓŁFINAŁ PLAY-OFF SERIE D, GRUPA E
PRATO (3-5-2): Furghieri; Risaliti, Berizzi, Polvani; Cesari (68′ Limberti), Lattarulo (68′ Mencagli), Greselin, Fiorini (96′ Atzeni), Zanon (72′ D’Orsi); Rossetti (78′ Gioè), Verde.
ŁAWKA REZERWOWYCH: Stomeo, Corsa, Sarpa, Santarelli.
TRENER: Dal Canto.
SIENA (3-4-2-1): Michielan; Conti, Somma, Cavallari (92′ Vari); Bello, Rossi (79′ Vlahovic), Mastalli (92′ Giannetti), Zanoni; Lipari (71′ Barbera), Ciofi (96′ Nardi); Andolfi.
ŁAWKA REZERWOWYCH: Paolucci, Schettini, Giardinelli, Calamai.
TRENER: Voria.
ARBITER: Isoardi.
ASYSTENCI: Tangaro, Apollaro.
ŻÓŁTE KARTKI: Somma (SI), Fiorini (PR), Lattarulo (PR), Limberti (PR), Giannetti (SI), Atzeni (PR), Zanoni (SI).
CZERWONA KARTKA: 107′ Giannetti (SI).
BRAMKI: 55′ Lipari (1:0), 89′ D’Orsi (1:1), 98′ Berizzi (2:1), 101′ Mencagli (3:1).