Powrót do treningów, kontuzje do oceny, a play-offy wciąż możliwe

Rozmiar tekstu: A A A

Dziś w ośrodku Bertoni, Siena F.C. wznawia treningi po kilku dniach odpoczynku, które nastąpiły po druzgocącej i irytującej porażce w Seravezzie z już zdegradowanym Fezzanese. Trwa ocena stanu zdrowia kontuzjowanych lub poturbowanych zawodników po czwartkowym wyjeździe - Daniele Cavallariego, Gabriele Di Paoli i Lorenzo Lollo - którzy w najbliższych godzinach przejdą badania w związku z dolegliwościami odczuwanymi po meczu przeciwko Alessandro Cesariniemu i jego kolegom.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Trudno dziś przewidzieć, jakie decyzje podejmie trener Gill Voria po dezorientującej postawie zespołu w ostatniej kolejce. Zwłaszcza że remis Grosseto z Montevarchi w sobotnim meczu sprawił, iż mocno nagłaśniany przez klub cel - awans do zasadniczo bezużytecznych play-offów - wciąż jest, o zgrozo, w zasięgu ręki.

Od pierwszych minut może wrócić do składu Enrico Biancon, który w meczu z Fezzanese pauzował z powodu zawieszenia za nadmiar żółtych kartek. Biorąc pod uwagę możliwą nieobecność Daniele Cavallariego, powrót byłego zawodnika Grosseto na środek obrony staje się kluczowy - tym bardziej że w całym składzie (poza oczywiście Emmanuelem Achym) nie ma innych opcji, a ci, którzy próbowali się dostosować (Lorenzo Lollo i Andrea Morosi na zmianę), delikatnie mówiąc, nie sprawdzili się w tej roli.

W ataku szansę od pierwszych minut może otrzymać Niccolò Giannetti, który strzelił gola w czwartek, a wcześniej pokonał bramkarza Ostiamare w meczu pierwszej rundy.

iconautor: MentiX

icon 22.04.2025

icon19:38

iconźródło: lanazione.it

iconfoto:











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy